EKO KLUB
PayPal Wybierz kwotę darowizny:
20 zł
50 zł
100 zł



Nie uciekaj! To tylko czarna pszczoła

I choć w żaden sposób nie przypomina przesympatycznej pszczółki Mai, to jednak zdecydowanie nie ma się czego obawiać. Wręcz przeciwnie, mamy ogromny powód do radości! Zadrzechnia fioletowa, jak poprawnie nazywa się czarna pszczoła, powróciła do nas po wielu latach nieobecności.

Na terenie Polski widziana była ostatnio w latach 30. ubiegłego wieku. W roku 2002 została uznana za wymarłą, jednak już w 2004 bardzo rzadko dostrzegane były pojedyncze osobniki. Od tego roku, aż do 2014 zadrzechnia objęta była ścisłą ochroną gatunkową, natomiast od 2014 objęta jest częściową ochroną gatunkową. Prawdopodobną przyczyną zaniku tego gatunku był niedostatek próchniejących starych drzew oraz zanik terenów stepowych. Są ciepłolubne, dlatego nie do końca przepadają za naszym zmiennym klimatem. A jednak stowarzyszenie „Natura i człowiek”, które zajmuje się obserwacją zadrzechni, w zeszłym roku odnalazło już 26 nowych stanowisk tego owada. To z kolei zwiastuje coraz większe rozpowszechnianie się ich na terenie naszego kraju.

Niewątpliwie swoim wyglądem może budzić niepokój – jest największą pszczołą W Polsce. Osobniki mierzą od 21 do 24 mm. Tułów oraz włoski porastające pszczołę mają kolor czarny, natomiast skrzydełka są ciemnofioletowego koloru. Samica samotnie tworzy gniazdo w suchym drewnie obumarłych drzew. Wewnątrz tworzy około piętnastu komórek, w których składa pojedyncze jaja. W każdej komórce znajduje się również grudka pokarmowa składająca się z pyłku i nektaru, którą żywi się później larwa. Larwy przepoczwarzają się w komórkach i w nich zimują. Następnego lata wygryzają się z komórki i ruszają w świat.

Samice zbierają pyłek i nektar z aż siedemnastu gatunków roślin należących do dziesięciu rodzin. Można je spotkać od maja do końca lata. Najczęściej będą pojawiać się na kwiatach groszku pachnącego, robinii akacjowej czy żmijowca zwyczajnego.

Jeśli zobaczymy w swoim ogrodzie lub przy balkonie dużego, czarnego owada podobnego do pszczoły, nie trzeba wpadać w panikę! Właściwie jest to dobra okazja do świętowania. Nie zdarza się wszak zbyt często, aby gatunek, który został uznany za wymarły, był widziany gdziekolwiek indziej, niż na zdjęciach. Zadrzechni nie trzeba się obawiać – są to bardzo płochliwe stworzonka, które żądlić będą dopiero w ostateczności. Zaprzyjaźnijmy się zatem z czarną pszczółką!

Zdjęcia

ZAMÓW
NASZ NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii. Zapisz się do naszego newslettera!

WYSZUKIWARKA

Czekają na Twój gest!
Halny
Halny
Halny. Zwykły, gniady wałach. Przestraszony wzrok. Ciało naznaczone licznymi bliznami (...)
więcej
WESPRZYJ
Misia
Misia
O koniach jak Misia mówi się, że mają z 700 lat. Misię kupiliśmy w 2009 roku. (...)
więcej
WESPRZYJ
Derki dla staruszków
Derki dla staruszków
Ciepła derka na spracowany grzbiet Kochany Święty Mikołaju! Wiem, że nie (...)
więcej
WESPRZYJ
Iza
Iza
"Nikt nie jest za stary na marzenia. Tak jak marzenia nigdy się nie (...)
więcej
WESPRZYJ
Marysia
Marysia
"Największym grzechem wobec innych istot nie jest nienawiść tylko obojętność w (...)
więcej
WESPRZYJ
Okruszek
Okruszek
Okruszek. Posezonowiec. Skończyło się lato, skończyła się praca i zarobek, więc (...)
więcej
WESPRZYJ
WSZYSTKIE APELE

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wrocław

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Dołącz do nas!

Tylko 1zł dziennie
Wspieram!


Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie