fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie

Morelka i Marcelek

31 maja 2021 11 czerwca, 2021 No Comments
WSTECZ

Dwie stęchłe komórki, jeden skup koni i rozpacz niosąca się żałosnym rżeniem po podwórku. Ale co niesie się tutaj, tu na zawsze pozostaje. Nie usłyszysz więc, jak bardzo Morelka płacze za swoim Marcelkiem, nie ściśnie Ci gardła żal, nie napłyną też łzy pod powieki, bo nie będziesz widział szamoczącego się kilkumiesięcznego Marcelka zabranego od ukochanej Morelki. Dwa konie, jedna tragedia, wyrok ten sam. Rzeźnia.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
MORELKA I MARCELEK
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści RATUNEK
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Wiesz, jak wygląda rozpacz? Widziałam ją nie raz. Utkana z żalu, strachu i samotności bierze w swoje objęcia konie skazane na rzeź. Czai się w handlarskich oborach, rzeźnickich ciężarówkach i ubojniach.

Najpierw zalewa je obezwładniający strach — one zawsze czują zbliżający się koniec. Potem przychodzi żal za zmarnowanym życiem. Na końcu pojawia się samotność, bo tam, gdzie muszą iść, są same. Samotność towarzyszy im do końca.  Samego końca. Bo rzeźnicki nóż zagłusza ich krzyk pojedynczo. I tylko następny w kolejce usłyszy, jak rozpaczliwie wołają do ostatniego tchu o pomoc, która nigdy nie nadchodzi.


Widziałam rozpacz nie raz. Ale nie wiem, która jest bardziej wstrząsająca.  Czy to histeria i przerażenie maleńkiego dziecka siłą zabranego od mamy, które długo walczy, by do niej wrócić? I nie rozumie jeszcze, że choć dopiero zaczęło się życie, to już nadchodzi jego kres. Czy to  rezygnacja i świadomość tych, które wiedzą, że zostanie zabite ich dziecko, a nie mogą tego zmienić? Końskie matki zapadają się we własne cierpienie, nie reagując już na nic. One przegrały wszystko. Utrata ukochanego maleństwa przyćmiewa nawet strach przed rzeźnią.

Dwie stęchłe komórki, jeden skup koni i rozpacz niosąca się żałosnym rżeniem po podwórku. Ale co niesie się tutaj, tu na zawsze pozostaje. Nie usłyszysz więc, jak bardzo Morelka płacze za swoim Marcelkiem, nie ściśnie Ci gardła żal, nie napłyną też łzy pod powieki, bo nie będziesz widział szamoczącego się kilkumiesięcznego Marcelka zabranego od ukochanej Morelki. Dwa konie, jedna tragedia, wyrok ten sam. Rzeźnia.


Morelka to starszy koń. Nie ma siły chodzić na swoich zdeformowanych ochwatem kopytach. Każdy krok to dla niej ogromne cierpienie. Gdy przyjechaliśmy, stała upchnięta z tyłu za dużymi końmi. Tępym wzrokiem wpatrzona w ścianę, ożywiała się tylko, gdy słyszała wołanie Marcelka. On stał w komórce obok. Z rzeźnickim sznurem na głowie, szarpał się i wspinał, nadaremno szukając drogi do Morelki. W oborze handlarza ludzie o amputowanym sumieniu rozdzielają matki z dziećmi, rozdzielają te, które od zawsze były ze sobą. Rozdzielają, bo mogą.

Handlarz mówi, że kupił je razem na targu. Stały wtulone w siebie, z przerażeniem patrząc, jak kolejne konie ładowane są do samochodu. Wziął, bo nie były drogie. Wziął, bo na ich zabiciu może zarobić. Dziś drwi z nas, że chcemy te, których nikt inny nie chciał.

Uprosiliśmy handlarza, by trzymał je razem. Wybłagaliśmy, by zdjął Marcelkowi rzeźnicki sznur z małej głowy. Teraz ośmielamy się prosić Was o życie dla nich. Jeśli Marcelek i Morelka mają żyć, musimy zebrać aż  3400 zł – tyle kosztuje ich życie i transport. Mamy tylko kilka dni na ratunek, 10 czerwca minie termin spłaty.
Błagamy Was z całego serca, pomóżcie, bo bez Waszego wsparcia nie damy rady.

 

Aktualizacja

Dziękujemy za uratowanie Morelki i Marcelka!

Morelce i jej kilkumiesięcznemu synkowi nie grozi już niebezpieczeństwo. Oba konie są już w naszym rezerwacie, gdzie przechodzą kwarantannę i czekają na wizytę kowala i weterynarza, którzy zajmą się ich zdrowiem. Dziękujemy, że daliście szansę maluchowi, by poznał, czym może być beztroskie brykanie na zielonych łąkach, a jego mamie możliwość wychowania synka. Dziękujemy, że daliście im szansę na godne życie.

Od tej pory każde wsparcie Morelki i Marcelka przeznaczone zostanie na ich utrzymanie i, w razie potrzeby, leczenie. Dziękujemy z całego serca!

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
24 czerwca 2021

Karolinka

Karolinka wzdryga się na dźwięk otwieranych drzwi. Ma tylko jedno sprawne oko, na drugie widzi niewiele. Przekręca głowę i bacznie obserwuje, co chcemy od niej i jej dziecka. Na koślawych,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
22 czerwca 2021

Szkiełka

Czas, jaki został koniom, które mają wyrok śmierci, odmierza się wagą i miarkami owsa. Te utuczone jadą do rzeźni na już, te, na które jak mówią handlarze "można jeszcze wrzucić…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
21 czerwca 2021

Ciapka

Kochana Ciapko. Przepraszamy, że po latach pracy dla człowieka masz handlarski sznur na głowie i kilka dni życia. Przepraszamy, że masz zaprowadzić swoje własne dziecko na rzeź. Nie możesz nic…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
21 czerwca 2021

Maja

Patrzysz na zrozpaczoną Maję karmiącą swoje ukochane dziecko i wiesz, że życie dla nich się już skończyło. Dla nich rozpoczęło się już umieranie. Ich zegar niebawem zakończy odliczanie. Z hukiem…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 maja 2021

Baba

Aktualizacja Życie Baby całe upłynęło na służbie u człowieka. Od chwili, gdy skończyła półtora roku, każdy dzień, miesiąc i rok, przepracowała. I gdzie by nie mieszkała, to wszędzie musiała się…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
28 kwietnia 2021

Jagódka

Aktualizacja Jaga i Jagódka czekają na stałych Sponsorów! Wirtualna Adopcja - to wsparcie wybranego przez siebie podopiecznego, to Darczyńca decyduje o wysokości comiesięcznego wsparcia. Podstawowy miesięczny koszt utrzymania Jagódki sięga…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
20 kwietnia 2021

Kluska

Aktualizacja Ośliczka Kluska chciałaby dołączyć do stada kopyciaków adoptowanych Wirtualnie. Adopcja Wirtualna to pomoc w utrzymaniu wybranego przez siebie zwierzaka. To Ty decydujesz o wysokości comiesięcznego wsparcia. Każdy z naszych…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
20 kwietnia 2021

Batalia

Aktualizacja Batalia na starość miała  otrzymać ostatnią podróż… do ubojni. Dzięki Wam udało się! Batalia zamieszkała na folwarku, poznała już nawet swoich nowych końskich przyjaciół. Ale babuszka otrzebuje dalszej pomocy.…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close