fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie

Matylda

27 października 2020 30 października, 2020 No Comments
WSTECZ

Kiedy wchodzisz do obory handlarza, patrzy na Ciebie wiele koni. Jedne z ciekawością wodzą za Tobą wzrokiem spokojnie skubiąc siano, inne wyciągają szyję, na ile tylko pozwala krótki handlarski sznurek, szturchają w rękę, łapią delikatnie wargami za rękaw, może proszą o talarek marchewki, a może, stając u bram śmierci, proszą o życie. Nie wiem… nie che wiedzieć, bo i tak każda z takich wizyt to złamane serce, bo stojąc tam, decydujesz, kto będzie żył… a żyć chce każdy.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
MATYLDA
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści MATYLDA
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Kiedy wchodzisz do obory handlarza, patrzy na Ciebie wiele koni. Jedne z ciekawością wodzą za Tobą wzrokiem spokojnie skubiąc siano, inne wyciągają szyję, na ile tylko pozwala krótki handlarski sznurek, szturchają w rękę, łapią delikatnie wargami za rękaw, może proszą o talarek marchewki, a może, stając u bram śmierci, proszą o życie. Nie wiem… nie che wiedzieć, bo i tak każda z takich wizyt to złamane serce, bo stojąc tam, decydujesz, kto będzie żył… a żyć chce każdy.
Jednak wśród tych wszystkich pragnących żyć oczu, są i takie, w których nie ma już żadnej nadziei. Nie zaczepiają, nie podchodzą, nie chcą już nic. Jak by widziały, że ich życie dobiega końca, że ich los jest przesądzony. Że w ciągu kilku dni ruszą w swą ostatnia podróż, zakończoną śmiercią. W ich ciemnych oczach nie odbija się już nic, choć tlą się tam jeszcze iskierki życia. Takich koni jest niewiele ale to właśnie one najdłużej zostają z nami. Zostają długo po tym, jak zatrzasną się za nami drzwi ubojni…

Gdy pytam o kulawą klacz stojącą na końcu obory, handlarz krzywi się z obrzydzeniem i mówi, że ona się nie nadaje. Duża, umęczona przez człowieka klacz patrzy na mnie bez nadziei, a mężczyzna ciągnie dalej, że ma lepsze, a ta chora, i kulawa, że ledwo toto łazi. I że już jest zakontraktowana na ubój. Bo wielka i swoje waży. Że tam zrobią z nią porządek. Że tylko do tego się nadaje.
Omiatam wzrokiem całą oborę, ale te kilka słów pogardy z ust handlarza opadają na dno serca jak ciężki kamień. Ona nie zrobiła nic złego. To człowiek odebrał Matyldzie wolność, młodość, zdrowie, urodę a teraz zabierze życie.
Nie umiem odejść i zapomnieć. Nie chcę jej ominąć. Nie chce jej zostawić. Głaszczę wielką Matyldę po ciepłych chrapach, ta mruży oczy i wtula się w moją rękę. Delikatnie bierze kawałek marchewki i długo ją żuje. Jak by chciała zapamiętać jej smak na zawsze. Bo kto wie, czy tam, gdzie idą zabite konie, są w ogóle jakieś marchewki…

Matylda jest duża i ciężka, więc droga. Na piątek ma wyznaczoną datę transportu do rzeźni.
Wiemy, że prosimy zbyt często. Wiemy, że robicie co w Waszej mocy, by ocalić te wszystkie konie. I z całego serca dziękujemy Wam za to, że je ratujecie. Bo bez Waszego wsparcia żaden z nich nie otrzymałby życia.
Wiemy też, że Matylda nie ma tyle czasu, by doczekać zmiany nadania koniowi statusu zwierzęcia towarzyszącego. Jeśli nie ocalimy jej wspólnie dziś, pozostanie już tylko kolejnym bezimiennym koniem, który skończył w ubojni.
Prosimy, pomóżcie wyrwać zrezygnowaną Matyldę z objęć śmierci. By ją spłacić i przewieźć potrzeba 11750 zł. By zapewnić diagnostykę, leczenie, opiekę potrzebne są kolejne pieniądze. Mamy czas do czwartku, by ją uratować. Prosimy, z całego serca. Jeśli możesz — pomóż. Los Matyldy leży w Twoich rękach.

 

30.10.2020

Kochani! Z całego serca Wam dziękujemy! Mieliśmy dramatycznie mało czasu i tak wiele do zebrania, i życie Matyldy do stracenia.

Udało się, ponownie pokazaliście, że los koni skazanych na śmierć nie jest Wam obojętny. Matylda już u nas. Po kwarantannie, kowalu, oględzinach weterynarza, pojedzie do naszego rezerwatu.

Matylda dołączyła oto do największego stada ocalonych koni w Europie.

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 grudnia 2020

Wafelek

Cienka lina zaciska się na szyi Wafelka. Bat ze świstem tnie powietrze i boleśnie opada na zad. Przerażony Wafelek kuli się w sobie jeszcze bardziej i zamiera. Sparaliżowany strachem nie…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
30 listopada 2020

Michałek

A co, jeśli jutra już nie będzie? Jeśli ten dzisiejszy dzień jest ostatni? Jeśli lada chwila słońce dla Michałka zgaśnie na zawsze? Czy będzie miał choć garść dobrych wspomnień? Czy…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
26 listopada 2020

Czarny

Czarny szarpie się na linie, która coraz boleśniej zaciska się na jego chrapach. Choć handlarz trzyma mocno, mały konik cały czas chce się wyrwać i uciec. Może chce pogalopować tam,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
26 listopada 2020

Florek

Samochód, który stareńki Florek widział ze swojej stajenki, to ciężarówka handlarza. Taka, którą niechciane konie jadą do ubojni. Siłą zapakowany do samochodu, w jednej chwili stracił dom. Dziś, w oborze…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
4 listopada 2020

Trusia

Trusia pozostanie pod naszą bezpośrednią opieką. Jest kucykiem z trwałą niepełnosprawnością. Odpowiednia opieka kowalska zapewnia jej jak najbardziej komfortowe warunki do poruszania się. Kucynka dołącza oto do mini stadka kucyków…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
19 października 2020

Prometeusz

Prometeusz zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość. Wirtualna Adopcja to nic innego - jak stałe wsparcie (w wybranej przez siebie kwocie) w utrzymaniu wybranego przez siebie konia. Miesięcznie Prometeusz…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
14 października 2020

Piotruś

Pełnoletni Piotruś zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość. Każdy starzejący się organizm potrzebuje dodatkowego wsparcia. Utrzymanie konia starszego sięga nawet 1000 zł miesięcznie. Piotruś będzie wdzięczny za każdą okazaną…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
13 października 2020

Sługa

Sługa zachęca do objęcia go opieką zdalną! Adopcja wirtualna to pomoc w utrzymaniu wybranego przez siebie konia. Miesięcznie, podstawowe koszta utrzymania Sługi sięgają 800 zł. Będzie wdzięczna za każdą, stałą…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close