fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie

Makówka (czas do 20 stycznia)

10 stycznia 2022 14 stycznia, 2022 No Comments
WSTECZ

Kiedyś, dawno temu, że słabo już pamiętam, chyba byłam jeszcze końskim dzieciakiem, marzyłam. Och, gdybyś wiedział, jakie miałam piękne marzenia, jakie plany. Mieszkałam wtedy w małej stajni, miedzy innymi zwierzakami. Patrzyłam na świat przez małe okienko i drzwi, które raz po raz się otwierały. Wciąż mnie ktoś odwiedzał. Ludzie opowiadali mi o pięknym świecie, gdzieś tam daleko poza granicami naszej stajni. Wyobrażałam sobie, że mknę w galopie, a ciepły wiatr rozwiewa moją piękną grzywę. Widziałam, jak odpoczywam na łące, jak jem świeżą trawę w promieniach słońca. Marzyłam o lekkim deszczu spadającym na mój grzbiet i tęczy, która po nim wychodzi. Chciałam poczuć, jak to jest mieć kogoś, kto będzie mnie kochał i o mnie dbał. Chciałam tego, o czym wszyscy w koło opowiadali. Czy to wiele?

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
MAKOWKA
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści MAKOWKA
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Kiedyś, dawno temu, że słabo już pamiętam, chyba byłam jeszcze końskim dzieciakiem, marzyłam. Och, gdybyś wiedział, jakie miałam piękne marzenia, jakie plany. Mieszkałam wtedy w małej stajni, miedzy innymi zwierzakami. Patrzyłam na świat przez małe okienko i drzwi, które raz po raz się otwierały. Wciąż mnie ktoś odwiedzał. Ludzie opowiadali mi o pięknym świecie, gdzieś tam daleko poza granicami naszej stajni. Wyobrażałam sobie, że mknę w galopie, a ciepły wiatr rozwiewa moją piękną grzywę. Widziałam, jak odpoczywam na łące, jak jem świeżą trawę w promieniach słońca. Marzyłam o lekkim deszczu spadającym na mój grzbiet i tęczy, która po nim wychodzi. Chciałam poczuć, jak to jest mieć kogoś, kto będzie mnie kochał i o mnie dbał. Chciałam tego, o czym wszyscy w koło opowiadali. Czy to wiele?

Ale lata mijały, a marzenia uleciały. Nie miałam ani czasu ani sił, by je spełniać. Nikt nie pokazał mi tego pięknego świata, o którym słyszałam jak byłam dzieckiem. Nikt nie kochał mnie bezwarunkowo i prawdziwie. Służyłam człowiekowi, by żyć. Robiłam wszystko, co można robić w takim końskim życiu. Rodziłam źrebaki, bo chcieli. Chociaż nikt nigdy nie pytał czy ja chcę. Pracowałam. Ciągnęłam bryczkę i pokornie służyłam swoim grzbietem, bo kazali. Chociaż nikt nigdy nie zapytał, czy mam siły. Cierpliwie znosiłam szarpanie i bycie zwyczajnym sprzętem do jazdy. Pożegnałam się z marzeniami, bo samo myślenie o nich bolało. Wypalało dziurę w moim coraz to starszym sercu. Zostawiało ślad i wywoływało łzy.

Któregoś dnia obudziłam się i zabrakło dla mnie kolorów. Zniknęło wszystko, co do tej pory znałam. I to dosłownie. Wiesz, jak to jest, kiedy w jednej sekundzie tracisz z oczu cały świat? Stałam się niewidoma. Póżniej wszystko potoczyło się bardzo szybko. Mój właściciel sprzedał mnie, gdy tylko nadeszła diagnoza. I kiedy jako siwa babcia, byłam już na tyle wyeksploatowana i schorowana, aby można mnie bez wyrzutów odesłać, wysłali mnie na tułaczkę po świecie. Z Rumunii przewędrowałam aż do waszego kraju. By tutaj mnie zabili. Starą, wychudzoną i niewidzącą Makówkę. Zwykłą klacz z utraconymi bezpowrotnie marzeniami. Czy jest jeszcze dla mnie jakaś nadzieja?

Stoję dziś u handlarza. Nie widział mnie tu weterynarz. Bo pewnie żaden nie zapuszcza się w takie miejsca. Handlarz powiedział, że jestem nerwowa i niegrzeczna, więc chce się mnie szybko pozbyć. Wiesz, kiedy wiercę się na swoim łańcuchu, wymusza na mnie posłuszeństwo. Chyba nie muszę Ci mówić jak? Nawet nie próbuje się chować. Nie próbuję uskakiwać. I tak mnie dopadnie. Nie wiem nawet dokładnie gdzie jestem. Nie mam się gdzie schronić. Słyszałam jak mówił do ludzi, którzy przyjechali, by mnie ocalić. „Ślepa jest i stara, durna kobyła”. Kazał im mnie zabrać, ale nie za darmo. Muszą uzbierać potrzebną kwotę. I wrócić po mnie, bym jeszcze mogła żyć. Wiesz, potrzeba 11300 złotych, bym mogła stąd uciec. Dobrzy ludzie zrobili mi kilka zdjęć, byście mogli mnie zobaczyć. Co widzicie? Jestem warta Waszej pomocy? Bardzo bym chciała. Jeśli do 20 stycznia handlarz nie otrzyma swojej zapłaty, już nigdy o mnie nie usłyszycie. Mam na imię Makówka i proszę Was dzisiaj z całych sił – wesprzyjcie mój wykup. Jesteście moją jedyną nadzieją. Ostatnim marzeniem.

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowanePilneSamicaWszystkieZWIERZĘ Z ULOTEK
11 grudnia 2021

Mela (czas do 31 stycznia)

Zabiorę Cię w podróż. Będzie o walce i cierpieniu. I trochę o zwyciężaniu. Resztę musisz dopisać sam. To od Ciebie zależy finał. Tak więc usiądź. Poznaj małą Melę. Już wiemy,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
29 grudnia 2021

Kromka (czas do 17 stycznia)

Długie życie Kromki upłynęło na służbie u człowieka. Odkąd tylko pamięta, każdy dzień, miesiąc i rok przepracowała w ośrodku rekreacyjnym. Pomagała dorosłym i dzieciom stawiać pierwsze kroki na jej grzbiecie.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
12 stycznia 2022

Antoś (czas do 19 stycznia)

Antoś jest koniem jak miliony. Ma swoją historię, ma swoje piękne chwile, i te mniej piękne też. Ale tu, gdzie teraz stoi, trwa najmroczniejsza z jego chwil, jakie dane mu…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
12 stycznia 2022

Guziczek (czas do 19 stycznia)

Guziczek to prawdziwy farciarz. Może Ci się wydawać inaczej, ale gdy spojrzysz na jego zdjęcie zobaczysz bardzo wyraźnie, że ktoś zezwolił mu dożyć niezwykle sędziwego wieku. Możesz wręcz mieć wrażenie,…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
27 grudnia 2021

Kapitan

Kapitan jest bezpieczny! Dziękujemy Wam za ocalenie Kapitana! Staruszek jest już z nami na naszym folwarku, gdzie natychmiast został objęty najlepszą, fachową opieką. Staruszek ma swój własny, przytulny boks pachnący…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkieZWIERZĘ Z ULOTEK
8 grudnia 2021

Obierek

Dziękujemy Wam za uratowanie Obierka! Czy Obierek domyśla się, co go teraz czeka? Z pewnością przeczuwa jakieś zmiany, bo rozgląda się po naszym folwarku ze szczerym zaciekawieniem. Z jeszcze większym…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamicaWszystkieZWIERZĘ Z ULOTEK
8 grudnia 2021

Maja

Dziękujemy za ocalenie Mai! To dzięki Wam Maja jest już bezpieczna. Od razu, gdy tylko było to możliwe, przywieźliśmy ją do naszego folwarku, gdzie natychmiast zajął się nią lekarz weterynarii.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiecWszystkie
12 grudnia 2021

Kostek

Kostek uratowany! Dziękujemy Wam z całego serca za ocalenie Kostka! Staruszek przyjechał już na nasz folwark, gdzie ma swoje miejsce – przytulny, ciepły boks, w sam raz dla emerytowanego konia.…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close