Aktualnie ratujemy
Koniki leśne.

Choć prawdziwe tarpany dawno temu wymarły, niektórzy nadal używają tego określenia, kiedy widzą wolno żyjące koniki polskie lub hucuły. Nieco dłużej udało się przetrwać podobnym do nich koniom Przewalskiego, które to w stanie dzikim przemierzały nieskończone stepy Azji… Jednak niewielki, zdziczały koń z czarną pręgą przebiegającą wzdłuż grzbietu w świadomości przeciętnego turysty pozostaje tarpanem.

Gdzie szukać żywej historii?
Hucuły można spotkać przede wszystkim w rejonie górzystym. Największe polskie hodowle znajdują się w Gładyszowie i w Bieszczadzkim Parku Narodowym. Zazwyczaj mają brązową lub czarną barwę sierści (czyli są maści gniadej lub karej), ale występują również biało-brązowe i biało-czarne (maść srokata) osobniki. Pomimo niewielkiego wzrostu są mocnej budowy, były bowiem wykorzystywane przede wszystkim jako zwierzęta juczne i na uzyskaniu tych cech koncentrowała się selekcja hodowlana. W przeciwieństwie do hucułów koniki polskie szczycą się sierścią koloru popielatego (maść myszata). To taka różnica, która rzuca się na pierwszy rzut oka nawet osobom niezwiązanym z hodowlą koni czy sportem jeździeckim. Koniki polskie preferują życie na terenach zadrzewionych. Aktualnie największe dzikie stada można spotkać w Popielnie, Roztoczańskim Parku Narodowym oraz w Białowieskim Parku Narodowym. Pieszczotliwe nazywane są "myszkami" lub konikami leśnymi.

Łakomstwo nie popłaca!
Dzisiejsze "tarpany" niewiele różnią się od swoich przodków - nie odbiegają od nich ani wyglądem, ani tym, jak niewielkie mają wymagania bytowe. Nawet zimą nie muszą w zasadzie być dokarmiane, ponieważ są w stanie dobrze sobie poradzić, wygrzebując spod śniegu resztki trawy. Niestety ta cecha (o ironio!) stała się ich głównym gatunkowym przekleństwem. Zarówno hucuły, jak i koniki polskie, podatne są na choroby spowodowane dobrostanem. Obficie karmione przez właścicieli często mają problemy metaboliczne i cierpią na ochwat, który jest bardzo poważną chorobą kopyt (wymagającą długiego leczenia i rehabilitacji, które nie zawsze skutkują całkowitym powrotem do zdrowia). Przede wszystkim z tego powodu tak często konie tych ras trafiają pod opiekę organizacji zajmujących się niesieniem pomocy zwierzętom.

Powrót do natury
Jeśli byliście kiedyś w Popielnie, być może spotkaliście stada koników, które nauczyły się już, że turyści mają w plecakach różne smakołyki! Całe rodziny "myszek" - zazwyczaj prowadzone przez starszą i doświadczoną klacz - podchodzą do ludzi, domagając się uwagi. Niektóre jednak są bardziej ostrożne i tylko obserwują "gości" z bezpiecznej odległości. Takie spotkania są niezmiernie przyjemne, jednak należy pamiętać, że dokarmianie zwierząt ludzkim jedzeniem może dla nich skończyć się problemami zdrowotnymi, więc polecamy zaprzestać na pamiątkowej fotografii. Koniki utrzymywane są w warunkach zbliżonych do naturalnych. Nie zamyka się ich w stajniach, a zamiast tego przez cały rok mogą wędrować po ogromnych przestrzeniach. Koń w naturze każdego dnia pokonuje około 30 km po zróżnicowanym podłożu i terenie! Dzięki takiemu trybowi życia jego kopyta same się ścierają, układ pokarmowy sprawnie działa, a ścięgna, stawy i mięśnie źrebiąt rozwijają się prawidłowo. Znajdowane przez koniki rośliny w zupełności pokrywają zapotrzebowanie organizmu na wszelkie składniki. Suche gałęzie drzew z kolei są naturalną "szczoteczką do zębów".
Także pomimo tego, że tarpana nie ma już wśród nas, wciąż są miejsca, w których możemy podziwiać choć w namiastce geniusz Matki Natury. Niewielki konik stał się częścią krajobrazu w wielu miejscach Polski - w tych rejonach, które odparły atak cywilizacji i nie poddały się rosnącym osiedlom betonowych bloków. Tarpana nie udało się uratować. Konik Przewalskiego przeszedł do historii. Tylko od nas zależy, co spotka hucuły i koniki polskie. Pozwólmy naszym dzieciom i wnukom również cieszyć się ich towarzystwem!

Zdjęcia

Szczekają o pomoc Mini Farma Eko Klub Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy Nasze aukcje Allegro Ślub z Centaurusem
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!