EKO KLUB
PayPal Wybierz kwotę darowizny:
20 zł
50 zł
100 zł



Janosik

Data dodania: 30.04.2019 r.

Janosik

05.06.2019

Niestety dzisiejszy dzień przyniósł to czego się obawialiśmy i na co przygotowywali nas lekarze. Janosik pogalopował za Tęczowy Most.

Mimo wdrożonego intensywnego leczenia nie udało się mu wygrać walki o życie. Zaawansowana niewydolność wątroby, zdaniem weterynarz, musiała się rozwijać od wielu miesięcy. Niestety stan w jakim koń do nas przyjechał (oprócz niewydolności wątroby również wodobrzusze) nie dawał wielkich nadziei na wyleczenie.

Dzięki Waszemu wsparciu Janosik otoczony był najlepszą, możliwą opieką. Lekarze zrobili co w ich mocy by mu pomóc, a gdy zgasła już nadzieja na wyleczenie, by koń nie cierpiał.

 

20.05.2019

Janosik dziękuje! Koń trafił do nas pod troskliwą opiekę naszego weterynarza Krzysztofa Kmiecika. Wstępna diagnoza to zwężenie jelita. Jeśli stan konia się nie poprawi znacznie bardziej w nadchodzących dniach - Janosika czeka operacja w klinice.

Na ten moment weterynarz wdrożył leczenie stacjonarne objawowe i specjalistyczne żywienie, Janosik prosi o trzymanie kciuków! 

 

02.05.2019

Leczenie rozpoczęte.

Janosik został odebrany. Wstępna diagnoza sugeruje zwężenie jelita oraz najpewniej wrzody. Koń jest pod obserwacją i zależnie od reakcji na wdrożone leczenie oraz dalszych objawów chorobowych zostanie podjęta decyzja co do ewentualnej operacji.

Trzymajcie kciuki i wspieracie Janosika. Bardzo się przyda.

 

30.04.2019

Handlarze, przeklęci, wyklęci, winni wszystkiemu złu tego świata. A przynajmniej krzywdzie koni. Samo słowo „handlarz" brzmi wręcz jak obelga i sprawia, że miłośnikowi zwierząt nóż otwiera się w kieszeni i żądny jest wymierzać sprawiedliwość.

Jesteś gotowy spojrzeć, jak to dzieje się naprawdę?
Opowiemy Ci krótką drogę konia, zanim trafi do handlarza. Bo to nie od handlarza się zaczęło.

Przychodzi na świat, plączą mu się nogi, potyka się o źdźbła trawy, matka natura podpowiada mu, żeby pił dużo mleka, wtedy będzie potężny i silny, jak to koń być powinien. Rośnie więc, bryka i ściga się z wiatrem, zachwyceni właściciele klaszczą na sam widok, prezentują z dumą gościom, klepią po karku, płonne są ich nadzieje.

Kiedy jest już dorosłym koniem, zostaje sprzedany po raz pierwszy. Trafia do kolejnej prywatnej stajni, zaczyna się jego podróż. Podróż, lub włóczęga, zależy
ile szczęścia mu los przydzieli. Bo od tej pory nie będzie od niego zależeć nic na tym świecie. Po to człowiek powołał go do życia.

Ileż takich przystanków zalicza, tego nie wie nikt, nikt do końca nie rejestruje. Jedni go kochają, inni się szybko pozbywają. Ludzki psycholog nakazałby głęboką terapię. Jednak, to tylko koń. Wraz z wiekiem kolejni właściciele krzywią się, wzywając weterynarza. Inwestycja, gdy jest młody, coraz częściej nazywana jest kosztem.

Kim są właściciele? Sportowcy, miłośnicy prywatni i właściciele ośrodków rekreacyjnych, małe dziewczynki z kucykami, hodowcy, gospodarze, Ci, których mijasz zniesmaczony na rynku,  gdy oni siedzą wyprostowani na bryczkach świszcząc nad łbem konia długim czarnym batem.

Aż przychodzi ten ostatni przystanek. Ostatni, bo prowadzi zazwyczaj do bram, za którymi kończy końską włóczęgę nóż rzeźnicki.

Nazwaliśmy go Janosik, po prostu. Chociaż miał bardziej wzniosłe imię . Dostaliśmy jego zdjęcia od „wyklętego handlarza" spod Łodzi. Opowiedział nam krótką baśń o miłości prywatnej właścicielki do Janosika. Dorzucił trochę zdjęć, których nie udało nam się namierzyć na fb. Dorzucił wyniki badań. To u niej Janosik miał swój ostatni przystanek.

Jakaż wygoda okraszona hipokryzją, trzymać konia u „wyklętego handlarza" w hotelu. Jak się nie uda „hotel", nawet nie trzeba wywozić.

Janosik był chyba sporo „używany", ale pech chciał, że zachorował. Młoda Wlaścicielka narobiła długów u weterynarzy, nie kwapiła się płacić za hotel - a widząc rosnące koszta, postanowiła zostawić konia handlarzowi, w rozliczeniu. Nie wiemy kim jest, mamy kilka efektownych zdjęć, mamy słupki z badaniami. Janosik leży, prawie nie wstaje. Właścicielka wyparowała jak kamfora. W końcu i tak skazała go na rzeź. To cóż z tego, że jeszcze trochę pocierpi..

Zanim następnym razem osądzisz handlarza, pomyśl najpierw o tych, którzy tam konia doprowadzili. Konie u wyklętych handlarzy najczęściej nie urywają się z choinki.

Cóż teraz stanie się z Janosikiem? Teraz wyklęty handlarz, pod osłoną nocy, wywiezie go tam, gdzie wywozi się takie choinkowe konie. Spadnie na niego kilka gromów, trochę obelg w sieci. Właścicielka, w białych rękawiczkach, po 4 latach posiadania Janosika, jest „czysta”. Przecież samodzielnie nie minęła bram rzeźni. Wręcz rzekłaby zapewne, że dała Janosikowi szansę zostawiając go rynkowi konśkiemu. A że przeklęty handlarz skończył jego życie - taki los.

Janosik na nikogo liczyć nie może. Ma 14 lat. Nikt go nie chce, tym bardziej chorego, jest balastem. Handlarz, który prowadzi też hotel, chce 3000 zł. Tyle, ile długu narobiła dziewczyna. To dużo poniżej ceny rzeźnej. Potrzebne są pilnie środki na klinikę, bo Janosik prawie nie wstaje. Potrzebne są środki na transport do kliniki, a potem do nas.

Właścicielka Janosika porzuciła swego konia u handlarza. Ten ogromnie cierpi. W sumie mogłoby być to obojętne nam wszystkim. To tylko koń. Jeden z wielu, których życie zakończy zimny nóż rzeźnicki. I uratowanie go niczego nie zmieni, ani nie sprawi, że takie osoby stracą prawo do nabywania koni.

Erich Remarque napisał, że deszcz to najstarsza kołysanka świata. Dziś kwietniowy ciepły deszcz albo ukołysze Janosika do ostatniego snu, albo czyniąc jego chrapy mokrymi będzie mu towarzyszył w drodze na nasz trap, do kliniki. Niby to bez znaczenia, a jednak gdzieś w sercu czujemy, że trudno byłoby potem zasnąć. Pomożesz?

Zdjęcia

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści CENTAURUS
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4.92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Janosik" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin

ZAMÓW
NASZ NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii. Zapisz się do naszego newslettera!

WYSZUKIWARKA

Czekają na Twój gest!
Bajka
Bajka
Piękna kuta brama, kostka brukowa na podwórku, kilka dobrych samochodów. Okazały (...)
więcej
WESPRZYJ
Gustlik
Gustlik
Gustlik, koń o jakim marzył każdy gospodarz, i którego zazdrościłaby Ci cała (...)
więcej
WESPRZYJ
Konie z targu
Konie z targu
Alarm! Pilnie potrzebna pomoc.   Film z dzisiaj. Targ zwierząt, na placu matka (...)
więcej
WESPRZYJ
Trzy krowy
Trzy krowy
Legion organizacji działających na rzecz zwierząt, wiele działań i apeli, armia (...)
więcej
WESPRZYJ
Dwie staruszki
Dwie staruszki
Całe życie pomagały leczyć dzieci, a dziś zapłacą życiem za nie swoje (...)
więcej
WESPRZYJ
Pimpek
Pimpek
Pimpuś ma 4 lata, powłóczy nogami, które ciągnie za sobą jak sznurki. Pani (...)
więcej
WESPRZYJ
WSZYSTKIE APELE

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wrocław

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Dołącz do nas!

Tylko 1zł dziennie
Wspieram!


Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie