EKO KLUB
PayPal Wybierz kwotę darowizny:
20 zł
50 zł
100 zł



Gutek

Data dodania: 02.09.2019 r.

Gutek

W piątek otrzymaliśmy zgłoszenie o źrebaku potrzebującym pomocy. Na przesłanym zdjęciu końskie dziecko, maleńki Gutek, z zaciekawieniem wyglądał przez uchylone drzwi. Chłonął świat, który jest dla niego niedostępny. Urodzony 10 lipca źrebak do dziś nie opuścił obórki, w której mieszka wraz ze swoją mamą. Nigdy nie poczuł jak to jest, gdy gorące promienie słońca grzeją sierść, jak pachnie letnia, soczysta trawa, jak to jest ścigać się z wiatrem. Nie wie nawet jak to jest galopować wokół mamy. I się nie dowie, jeśli dziś nie otrzyma pomocy, bo za chwilę na pomoc może być już zbyt późno.
Maleńka, mazowiecka wieś, stary, drewniany dom, skromne, ale czyste podwórko. Mieszka tu Pani lat 90 i jej syn. Mieszka tu też Gutek ze swoją Mamą oraz kilka kurek i niewielki piesek. Mama Gutka też urodziła się w tej obórce i tu przeżyła kilkanaście lat. Tutaj pracowała w polu, ale dziś pracy już dla niej nie ma. Mechanizacja sprawiła, że dla koni na wsiach często braknie miejsca. Skończyły się dla niej zajęcia, więc zapadła decyzja, że będzie rodzić. I rodziła. I tutaj też straciła dwoje dzieci.


Gutek jest jej trzecim źrebakiem.
I trzecim chorym. Dwa poprzednie również urodziły się z przykurczem. Zmarły, nie opuściwszy tej samej obórki, z której dziś wygląda maleńki Gutek. One nie dożyły nawet tygodnia...

Gutek ma już prawie dwa miesiące. Podnosi się, spaceruje na pałąkowo wygiętych nóżkach. I choć jest chory to ma niebywałą wręcz wolę życia. Ale ma też bardzo „pod górę”, bo mama ma zbyt mało mleka i Gutek jest dokarmiany przez właścicieli mieszanką z butelki. Nie dość, że kaleki, to jeszcze nie ma najlepszego startu z powodu słabej laktacji u swojej mamy.

Gdy wchodzimy do gutkowej obórki, maluszek stoi przy ścianie i zaczepia mamę. Po chwili oba konie są już odwrócone przodem do nas, a Gutek chwiejnym krokiem podchodzi do wyciągniętej reki. Mama, choć widać, że sama kuleje i bolą ją nogi, z troską podąża krok w krok za maluchem, bacznie obserwując, czy jej dziecku nie dzieje się żadna krzywda. Maluszek ogląda nas dokładnie, po chwili się kładzie tuż obok nas i zaczyna skubać leżące na ziemi siano. Mama nas obwąchuje i chyba dochodzi do wniosku, że nie stanowimy zagrożenia, bo trąca małego Gutka nosem, upewniając się, że maluch jest bezpieczny, staje za nim i zaczyna drzemać.

Ot, troskliwa mama i jej śliczny maluch. Sielski widok, a w rzeczywistości dramat właścicieli i zwierząt.

Gutek, jak to koń z przykurczem, dotyka przodem stawów ściółki. Już ma podrażnioną skórę na prawej nodze i lekki obrzęk stawu pęcinowego, właściciele robią okłady z altacetu. Oni robią co mogą i na ile ich stać. Ale tu, na tej niewielkiej wsi brakuje i pieniędzy i wiedzy, by Gutkowi pomóc.
Gutek potrzebuje pilnie dobrej, weterynaryjnej opieki, pełnej diagnostyki i z dużym prawdopodobieństwem – operacji obu przednich nóg. Mama Gutka kuleje, ona również potrzebuje diagnostyki i leczenia. Właścicieli, prostych ludzi, choć mają dobre serce i starają się dbać o swoje zwierzęta, zwyczajnie na to nie stać. Nie chcą też już trzymać Mamy Gutka, bo kalekie źrebaki, jakie daje, generują koszty zamiast zarobku, a w domu się nie przelewa...

Chcą też, by konie żyły, ale nie stać ich na to, by oddać Mamę Gutka za darmo.
Cena za mamę i Gutka to 8000 zł.

Do tego oba konie wymagają diagnostyki i leczenia, a Gutek dodatkowo najpewniej operacji i rehabilitacji, by mieć szansę na życie. Potrzebne są też środki na transport i na z zakup mleka dla Gutka. To kolejne, niemałe koszty.

Kochani, czas nagli, bo choć na stawach Gutka nie ma otwartych ran, skóra na prawej nodze jest już podrażniona. Jeśli rana się otworzy, sprawa będzie przesądzona, nie będzie już żadnej szansy na ratunek dla maluszka. Jeśli uda się zebrać środki, oba konie zostaną jutro odebrane i w trybie natychmiastowym trafią pod opiekę lekarza.

Prosimy, pomóżcie odmienić los Mamy, która kulawa, rodząca kalekie źrebaki, nie ma szansy na innego nabywcę niż rzeźnia. Dajcie jej dziecku, maleńkiemu Gutkowi, choć cień szansy na ratunek. Jeśli się uda, będzie to jej jedyne dziecko, które nie umarło.

Maluch jest chory i zdajemy sobie sprawę, że Gutek nie jest łatwym przypadkiem, a wynik końcowy może być różny, to jednak mamy przekonanie, że warto spróbować. Mieliśmy już konie w takim stanie. I choć jedne batalię o własne życie przegrały, to inne są z nami do dziś i żyją bez bólu. Biegają.

Prosimy, pomóżcie im spróbować zawalczyć o życie i zdrowie.
Dajcie im szansę, by mogły zwyciężyć.

 

06.09.2019

Gutek wraz z mamą są w klinice. Oba konie dobrze zniosły transport.

Maluch ma aktualnie założone opatrunki usztywniające, przygotowuje się do operacji.

Ponieważ Gutkowe nogi nie dość, że "lecą" do przodu to jeszcze i na boki, w ocenie lekarzy możliwe jest, że koń  oprócz przykurczu ścięgien ma albo zerwane prostowniki albo ma przykurcz stawowy. Nie napawa to optymizmem ale na ten moment nie można nic innego zrobić jak tylko trzymać kciuki.

Jednoznaczna diagnoza zostanie postawiona po operacji, która odbędzie się w najbliższych dniach.

Dobre wiadomości są takie, że Gutek ma dobry apetyt i bardzo chętnie korzysta z proponowanej mu butli z mlekiem.

Dziękujemy Wam z całego serca za tak ogromną pomoc i prosimy, bądźcie z Gutkiem i jego mamą nadal. I trzymajcie kciuki, bo bardzo się przyda.

 

09.09.2019

Gutek niezmiennie przebywa w klinice dla koni i jest, wraz ze swoją mamą, pod całodobową obserwacją. Jest też systematycznie karmiony butelką.
Decyzją lekarzy operacja Gutka została odsunięta w czasie. Na ten moment nie mamy informacji czy zostanie ona przeprowadzona w tym tygodniu czy w następnym. Lekarze w klinice chcą by maluch się wzmocnił co znacznie zwiększy jego szansę. Na dziś dzień Gutek ma założone na nogi łupki, które wymuszają prawidłową postawę nóg. 

Niezmiennie prosimy trzymajcie kciuki za Gutka i mamę, bardzo się przyda.

Będziemy Was informowali.

Zdjęcia

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści GUTEK
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4.92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Gutek" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin

ZAMÓW
NASZ NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii. Zapisz się do naszego newslettera!

WYSZUKIWARKA

Czekają na Twój gest!
Reja
Reja
Legenda mówi, że konia arabskiego Bóg stworzył z garści południowego wiatru, w (...)
więcej
WESPRZYJ
Gehenna koni
Gehenna koni
Działacze Fundacji Centaurus w miniony piątek weszli na teren nowo budowanego ośrodka (...)
więcej
WESPRZYJ
Boston
Boston
"Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy przezwyciężyć w sobie niechęci, ile (...)
więcej
WESPRZYJ
Lenka
Lenka
Oburzenie, agresja, bezsilność i szereg podobnych odczuć - mała, siwa kucka ugina (...)
więcej
WESPRZYJ
Alarm dla Zwierząt
Alarm dla Zwierząt
Alarm dla zwierząt! Setki żyć. Konie, krowy, osły, muł, psy, koty, owce, myszy, (...)
więcej
WESPRZYJ
Gutek
Gutek
W piątek otrzymaliśmy zgłoszenie o źrebaku potrzebującym pomocy. Na przesłanym (...)
więcej
WESPRZYJ
WSZYSTKIE APELE

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wrocław

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Dołącz do nas!

Tylko 1zł dziennie
Wspieram!


Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie