EKO KLUB
PayPal Wybierz kwotę darowizny:
20 zł
50 zł
100 zł



Gehenna koni

Data dodania: 16.09.2019 r.

Gehenna koni

Działacze Fundacji Centaurus w miniony piątek weszli na teren nowo budowanego ośrodka w Koniowie koło Wrocławia. Zastali tam szokujący widok, który zostanie przed oczami na lata. Bogate, nowo stawiane budynki i skrajnie zagłodzone zwierzęta. Niestety nie dla wszystkich pomoc nadeszła na czas. Jeden koń został poddany na miejscu eutanazji. W wyniku interwencji finalnie odebranych zostało 9 zwierząt w głodowej kondycji. Właściciel, jak to zwykle bywa, nie ma sobie nic do zarzucenia i twierdzi, że zapewniał im najlepszą opiekę. Inne zdanie mają okoliczni mieszkańcy, jak również weterynarze, z którymi rozmawialiśmy, a którym znany jest adres w Koniowie. Wedle okolicznych mieszkańców, gehenna zwierząt trwała już od jakiegoś czasu, a padnięcia zdarzały się często. Weterynarze mówią o zaleganiu z płatnościami za usługi. Od lat...

Gdy w piątek, 13 września, w godzinach popołudniowych jechaliśmy na interwencję, nie spodziewaliśmy się, że będzie to interwencja tak tragiczna, a ratunku będzie potrzebowało aż tak wiele zwierząt. Na miejscu zastaliśmy kilkadziesiąt koni. Część w tak dramatycznym stanie, że aż trudno było uwierzyć, że stoją o własnych siłach. Widok siwków, które wyglądały tak, jakby mogły się przecisnąć między prętami boksów, pozostanie na zawsze w naszych głowach. Kucyki, które chodząc powłóczyły nogami. W tym zagłodzona mama i chowające się za nią maleństwo. To obrazy, których nie chcielibyśmy nigdy oglądać.

Piątek trzynastego. Dla jednego z koni pomoc nadeszła niestety zbyt późno. Konający na placu koń, balansujący już na granicy utraty świadomości, miał tak niskie tętno i temperaturę ciała, że jedyną pomocą, jaką można mu było okazać, to przyspieszenie wyprawy za Tęczowy Most. Rozkopana w tak charakterystyczny sposób ziemia przy nogach to oznaka zbliżającej się śmierci. Ten biedny, pozostawiony bez opieki koń umarłby i sam, prędzej czy później, ale czas, zanim by to nastąpiło, okupiony byłby bezsensownym cierpieniem. Cierpieniem, na które żadne zwierzę nie zasłużyło.

Piątek, trzynastego. Odebraliśmy łącznie 9 skrajnie zagłodzonych, żyjących i czujących zwierząt. Zwierząt, którym piekło zgotował człowiek. Są to dwa siwe konie, zagłodzone tak, że swobodnie można się uczyć na nich anatomii. Do tego razem z nami wyjechało 6 zagłodzonych kucyków (w tym klacz karmiąca maleństwo) i 1 osiołek w takim samym stanie.

Piątek, trzynastego. Kolejno ładowane do samochodów, patrzyły tymi swoimi wielkimi oczami, chyba nie mogąc uwierzyć, że to koniec ich gehenny. Zwierzęta zostały przewiezione z największą ostrożnością do naszego ośrodka, gdzie od piątkowego wieczoru są pod stałą opieką weterynaryjną. Na ten moment żyją wszystkie. Bardzo byśmy chcieli, by udało się każdego z nich uratować. By choć dla nich historia ta zakończyła się happy endem.

Właściciela nie było na miejscu. Rozmawialiśmy z nim kilkukrotnie. Zarzekał się, że leczy, że karmi, że dba. Tymczasem stan zwierząt, w ocenie robiącego obdukcje lekarza weterynarii, wskazuje jednoznacznie na zagłodzenie.
Zachowanie zwierząt również. Konie, od momentu gdy do nas trafiły, zachowują się jak odkurzacze. Chcą wymiatać spod siebie wszystko. Jedzą nawet słomę zabrudzoną odchodami. Jak gdyby tak bardzo się bały, że za moment im zniknie nawet takie jedzenie. Oczywiście, ze względu na ich bezpieczeństwo, ilość podawanej paszy jest ograniczona. Na dziś wszystkie zwierzaki dostają małe porcje w odstępach czasowych i cały czas są pod obserwacją. 

Czekaliśmy z publikacją tego materiału, by dać właścicielowi szansę. By miał czas przysłać dokumenty potwierdzające leczenie koni. Dziś ponownie poprosiliśmy o dokumenty. Do chwili publikacji tego materiału, właściciel nie dostarczył niczego, co potwierdzałoby jego wersję. W dniu dzisiejszym skontaktowaliśmy się z pracującymi w tej okolicy lekarzami weterynarii, z klinikami. Nikt nie potwierdził leczenia koni w tym ośrodku, ale właściciela i ośrodek znają. Zalega im z płatnościami za usługi od lat. I nikt nie ma dobrego zdania o tym miejscu. Dobrego zdania nie mają też okoliczni mieszkańcy, którzy jak mantrę powtarzają, że częste padnięcia zwierząt i takie widoki to tu nic dziwnego.

Kochani. Pilnie potrzebne są środki na opłacenie obdukcji, badań, pełną diagnostykę, leczenie, a także najwyższej jakości pasze dla koni i suplementy.
9 czujących istot, którym człowiek zgotował piekło, dziś może liczyć tylko na pomoc dobrych ludzi. Prosimy, pomóżcie, bo bez Was nie damy rady. A one tak bardzo chcą żyć.


Składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Fundacja będzie chciała występować jako oskarżyciel posiłkowy. Sprawa jest rozwojowa, będziemy Was informowali. I będziemy kontrolowali to miejsce regularnie, bo nadal pozostają tam inne zwierzęta.

Zdjęcia

Możesz pomóc wysyłając SMS o treści KONIE
pod numer 7412 i pobierając tapetę (koszt 4.92 z VAT)

Przekaż darowiznę

PaPal Visa
Dokonaj darowizny z imieniem "Gehenna koni" na
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Chcesz pilnie wiedzieć, czy się udało?
Podaj w tytule przelewu nr tel - zadzwonimy!
Kampania Kochaj Mądrze - regulamin
Tapety - regulamin

ZAMÓW
NASZ NEWSLETTER

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii. Zapisz się do naszego newslettera!

WYSZUKIWARKA

Czekają na Twój gest!
Halny
Halny
Halny. Zwykły, gniady wałach. Przestraszony wzrok. Ciało naznaczone licznymi bliznami (...)
więcej
WESPRZYJ
Misia
Misia
O koniach jak Misia mówi się, że mają z 700 lat. Misię kupiliśmy w 2009 roku. (...)
więcej
WESPRZYJ
Derki dla staruszków
Derki dla staruszków
Ciepła derka na spracowany grzbiet Kochany Święty Mikołaju! Wiem, że nie (...)
więcej
WESPRZYJ
Iza
Iza
"Nikt nie jest za stary na marzenia. Tak jak marzenia nigdy się nie (...)
więcej
WESPRZYJ
Marysia
Marysia
"Największym grzechem wobec innych istot nie jest nienawiść tylko obojętność w (...)
więcej
WESPRZYJ
Okruszek
Okruszek
Okruszek. Posezonowiec. Skończyło się lato, skończyła się praca i zarobek, więc (...)
więcej
WESPRZYJ
WSZYSTKIE APELE

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wrocław

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488
PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!
Dołącz do nas!

Tylko 1zł dziennie
Wspieram!


Zobacz zasady ochrony danych osobowych Zamknij powiadomienie