fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie

Kokos

22 września 2020 20 października, 2020 No Comments
WSTECZ

Kokos to koń, który całe życie pracował z ludźmi w szkółce jeździeckiej. Bawił, był wiernym towarzyszem, był przyjacielem. Uwielbiał towarzystwo ludzi, uwielbiał czuć się potrzebny. Ale nagle zdajemy sobie sprawę, że nie wiemy o nim nic więcej.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
KOKOS
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści KOKOS
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

„Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta.” – Carlos Ruiz Zafon

Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy go już nie będzie? Czy stajnia odwyknie od jego zapachu? Czy człowiek zapomni o jego miękkiej grzywie? Czy ziemia po której galopował zapomni jego ślady? Czy w szkółce, w której pracował będą jeszcze pamiętać jego imię? Czy ktoś wspomni Kokosa, na którym uczył się jazdy konnej? Może przez chwile będą o nim mówić, może będą się dziwić, że już go nie ma. Ale z czasem zapomną. Pogrzebią go w pamięci. Jego ból, jego miłość do ludzi, jego marzenia i wszystko, co go cieszyło odejdzie razem z nim. Pewnie nie zostanie po nim nawet puste miejsce… Bo czy są na ziemi puste miejsca?

Kokos to koń, który całe życie pracował z ludźmi w szkółce jeździeckiej. Bawił, był wiernym towarzyszem, był przyjacielem. Uwielbiał towarzystwo ludzi, uwielbiał czuć się potrzebny. Ale nagle zdajemy sobie sprawę, że nie wiemy o nim nic więcej. Nie wiemy, co go uszczęśliwiało. Nie wiemy, jakie miał marzenia kiedy dorastał. Nagle zdajemy sobie sprawę, że już nigdy możemy nie zobaczyć jak galopuje w stronę słońca, jak radośnie rży na nasz widok. To wszystko może zniknąć tam, za drzwiami ciasnej i ciemnej obórki. Czy ktoś będzie o nim pamiętał? Bo Kokos prosto z miejsca, w którym spędził swoje najlepsze lata, trafił do handlarza. Dlaczego? Sam nie wie. Dlaczego został porzucony? Nie wie. Dlaczego został zupełnie sam? Nie wie. Czy zostanie ocalony? Nie wie. Cofa się pamięcią do chwil, w których był szczęśliwy, do chwil w których coś znaczył. Bo wspomnienia to jedyne, co mu pozostało, to wszystko co ma, to coś, co trzyma go przy życiu. Ale handlarz nie dał nam wiele czasu. Musimy uzbierać 17000 zł na wykup, transport, kowala i weterynarza, aby Kokos mógł tu zostać.

Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy już go nie będzie? Może ktoś przez chwile zatęskni za koniem, na którym kiedyś uczył się jazdy konnej. Może ktoś wspomni kiedyś Kokosa z tamtej szkółki jeździeckiej. Ale gdzie on wtedy będzie, kto wie?

Mamy czas do 20 października, aby zebrać potrzebną kwotę.

Bardzo prosimy Was o pomoc. O pomoc, w ocaleniu życia Kokosa.

 

Aktualizacja 20.10.2020

Kochani, szansę na spłatę Kokosa w dniu dzisiejszym są żadne. Jednak dzięki Wam, udało nam się wpłacić pierwszą ratę i wynegocjowaliśmy spłatę do 10 listopada. To niewiele czasu na ratunek ale wierzymy, że się uda. Prosimy, nie odwracajcie się od Kokosa.

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
19 października 2020

Prometeusz

Dziś ze strachem piszemy ten apel, bo to jedyna szansa by Cię ocalić. Miał być miesiąc na pomoc, ale handlarz zadzwonił rano, potrzebuje pieniędzy i albo spłacimy Cię do środy,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
15 października 2020

Szary

Szary nie chce umierać, ale człowiek podzielił zwierzęta na te, które zasługują na pomoc i na te do zjedzenia. A Szary jest koniem i w naszym kraju balansuje pomiędzy tymi…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
14 października 2020

Piotruś

Piotruś stanął u handlarza, bo się zestarzał i przestał być potrzebny. Teraz ma jeść. I przytyć bo już niebawem będzie musiał się wspiąć po trapie ciężarówki, która odwiezie go do…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
13 października 2020

Sługa

Oto Sługa. Wielki, silny kasztan, który choć starał się jak mógł, i tak dostał wyrok śmierci. Nie chciał go właściciel, nie chce też na spłatę czekać handlarz. Dla tego konia…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 października 2020

Karusia

Karusia trafiła pod nasze skrzydła wraz ze swoją przyjaciółką Małą. Klacze zostały przekazane przez właścicieli, ze względu na zmianę sytuacji życiowej. Dziewczynki są nierozłączne i rozglądają się za opiekunami wirtualnymi…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 października 2020

Mała

Mała trafiła pod nasze skrzydła wraz ze swoją przyjaciółką Karusią. Klacze zostały przekazane przez właścicieli, ze względu na zmianę sytuacji życiowej. Dziewczynki są nierozłączne i rozglądają się za opiekunami wirtualnymi…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ