fbpx
Były z namiSamica

Karmelka

10 kwietnia 2020 18 sierpnia, 2020 No Comments
WSTECZ

07.08.2020

Dziś, o wschodzie słońca, nasza Karmelka odeszła za Tęczowy Most. I choć, liczyliśmy się z jej odejściem, to do końca mieliśmy nadzieję, że kryzys minie, a Karmelka spędzie w naszym ośrodku wiele miesięcy. Niestety tak się nie stało.

Dziękujemy Wam z całego serca za pomoc dla Karmelki. Dzięki Wam, ten ostatni czas, był dla niej czasem dobrym – może najlepszym, jaki miała.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
KARMELKA
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści KARMELKA
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Aktualizacja

Karmelka bezpieczna już poznaje swój nowy dom – na naszym folwarku. Nie jest jedynym niewidomym koniem u nas, poznała już Fikusa oraz Tolę.
Od teraz każde wsparcie będziemy mogli przeznaczyć na jej wyżywienie, a po diagnostyce, na ewentualne leczenie.

Dziękujemy z całego serca w imieniu Karmelki za ocalone życie!

 

10.04.2020

Nie wiemy, jaki los sprowadził małą Karmelkę do handlarza. Dziś, gdy świat zmienia swoje oblicze, empatia to nadal towar deficytowy i ludzie niezmiennie wysyłają konie do rzeźni. Karmelka też dostała taki bilet i czeka na wykonanie wyroku śmierci. To nic, że cierpi. To nic, że jej sierść jest brudna, pozlepiana, a skóra chora. To wszystko są przecież odpady produkcyjne, a ciało małej Karmelki,  poćwiartowane i ułożone na plastikowych tackach, nie będzie miało naklejki z napisem, że koń był chory i ślepy.

Zastanawiasz się, co Karmelka widzi. A właściwie to czy widzi cokolwiek. Czy wie, gdzie się znajduje? Czy ma świadomość, że tu, gdzie jest, to ostatni przystanek przed śmiercią? Czy mnie dostrzega, czy może bardziej wyczuwa, że tu jestem? Bo choć przekręca głowę w moją stronę, to nie trafia chrapami w wyciągniętą do niej rękę z talarkiem marchewki. Zamiera na moment. Słucha? A może myśli? Nie wiem. Po chwili traci zainteresowanie, pomaleńku i ostrożnie schyla się do brudnego pojemnika ze spleśniałymi bułkami i zaczyna w nim szukać czegoś, co w jej ocenie nadaje się do zjedzenia. A może nie jest głodna? Może tylko musi się czymś zająć. By nie myśleć, że za ciężkimi, zardzewiałymi drzwiami jest już wiosna. Że śpiewają ptaki, że rozkwitają tulipany, że trawa zaczyna się zielenić i już niedługo będzie smaczna i soczysta. Będzie. Ale nie dla ślepej Karmelki, której dni są już policzone.

Teraz, gdy świat stanął na rozstaju, na naszej drodze stanęła Karmelka. Mamy bardzo trudną sytuację, ale jeszcze trudniej się odwrócić i odejść. Wydać kolejny wyrok na ślepego, kalekiego, nikomu już niepotrzebnego konia.
Karmelka nie potrzebuje wiele. Ot, by był choć mały skrawek nieba, pod którym będzie bezpieczna. By mieć gdzie się schronić. By w maleńkim żłobie była garstka złotego owsa. By pachnącego siana nigdy nie zabrakło, by wody było pod dostatkiem. By mieć kawałek padoku, by móc się położyć na ciepłym piasku i wygrzewać w promieniach słońca w towarzystwie innych koni. Małe, zbędne Karmelki nie mają wielkich wymagań. W tym skomplikowanym świecie ich potrzeby są niewielkie. I proste. Nie odwracaj się od niej, proszę pomóż ją ocalić. Niech dziś nie umiera. Niech jej wyrok śmierci zostanie odroczony.
Karmelka to staruszka. Ostatnia prosta przed nią. Być może kiedyś nadejdzie dzień, gdy przyjdzie mi małą, ślepą Karmelkę pożegnać. Ułoży wtedy głowę na moich kolanach i z ufnością da się głaskać. A marchewka, którą, tak jak dziś, będę miała w kieszeni dla Karmelki, będzie już zbędna. Gdy się zbliża czas pożegnań trzeba tylko, albo aż, być. Nic więcej wtedy nie jest potrzebne. Moje walące z żalu serce wybijać będzie wspólny rytm z cichnącym sercem Karmelki. I w myślach z całego serca Wam podziękuję za czas, który jej daliście. I choć wtedy Karmelka odejdzie, to i tak na zawsze z nami pozostanie. Gdy się kogoś kocha, jego cząstka zostaje tutaj i trwa, póki się o nim pamięta. Pomóżcie sprawić, by pamięć o ślepej, niechcianej Karmelce nie odeszła wraz z uderzeniem trapu rzeźnickiej ciężarówki.


Nie mamy wiele czasu. 16 kwietnia mija termin spłaty chorej Karmelki.
Potrzeba 3850 zł, by zapłacić za jej życie i transport do naszego ośrodka. Potrzebne są też środki na diagnostykę i leczenie zmian skórnych. Potrzebne są środki na wybudowanie dla Karmelki małego raju.

https://youtu.be/_wwaZwOGh6M

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
17 września 2020

Bronka

Bronka miała dom, ale właściciele musieli ją sprzedać, tak jak inne swoje konie. Inne już są dawno za Tęczowym Mostem, zostały wywiezione na śmierć moment potem. Bronka była za chuda,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Szafirek

Niewielka obórka była dla Szafirka całym światem. Tu spędzał większość swojego życia i tylko latem, gdy do pobliskiej miejscowości przyjeżdżali turyści, Szafirek, wystrojony w niewielkie siodełko i uzdeczkę z frędzelkami,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Józia

"Każde zwierzę na tej Planecie ma takie samo prawo, aby tu być. Tak Ty i ja" powiedział niegdyś kanadyjski pisarz, Anthony Williams. Banalne to zdanie, ale się nad nim zamyśliłam.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
8 września 2020

Oktawia

Mała Oktawia z nadzieją wygląda ze swojej komórki. Może wie, że jesteśmy dla niej jedyną szansą na ratunek, a może wcale tego nie wie i patrzy, aby po prostu sprawdzić,…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Blue

Blue rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Jest charakterny i zadziorny, bardzo zaprzyjaźnił się z Windem. Jest również fotogeniczny, dlatego zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość! Miesięczny koszt 400 zł…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 września 2020

Lukrecja

Lukrecja, z gwiazdką i chrapka, ur. 2019 roku, rozgląda się pomału za domem adopcyjnym, gdzie po ukończeniu 3-ego roku życia będzie można zapoznać ją z lonżą, a gdy skończy 4…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close