fbpx
ApeleObecnie ratowaneSamica

Halna (czas do 30 września)

30 sierpnia 2021 13 września, 2021 No Comments
WSTECZ

Masz chwilę? Zabiorę Cię w daleką podróż. Podróż po dziwnym życiu. Cudzym. Albo trochę uniwersalnym… Bo życie, jakie jest — wcale nie każdy widzi. Zobacz więc. Otwórz oczy. I zobacz staruszkę Halną.

Jedziemy dwupasmówką, mijamy jakieś hale produkcyjne, niebo jest granatowe i złowrogie jak dno oceanu. Deszcz rozbija się z jakimś tragicznym wdziękiem o szybę, a czasem dudni jak oszalały. Kolejne światła zapalają się i gasną. Nie można się rozpędzić, choć sami nie wiemy, czy nam się spieszy. Bo wiemy, co zastaniemy. Wiemy, jak blisko śmierci zaraz staniemy. I wiemy, że będziemy musieli odejść z niczym. Ta niemoc sprawia, że czasem gaśnie w Tobie wiara, aby za sekundę zapłonąć. I tak wkoło.

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
DLA HALNEJ
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści HALNA
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Masz chwilę? Zabiorę Cię w daleką podróż. Podróż po dziwnym życiu. Cudzym. Albo trochę uniwersalnym… Bo życie, jakie jest — wcale nie każdy widzi. Zobacz więc. Otwórz oczy. I zobacz staruszkę Halną.

Jedziemy dwupasmówką, mijamy jakieś hale produkcyjne, niebo jest granatowe i złowrogie jak dno oceanu. Deszcz rozbija się z jakimś tragicznym wdziękiem o szybę, a czasem dudni jak oszalały. Kolejne światła zapalają się i gasną. Nie można się rozpędzić, choć sami nie wiemy, czy nam się spieszy. Bo wiemy, co zastaniemy. Wiemy, jak blisko śmierci zaraz staniemy. I wiemy, że będziemy musieli odejść z niczym. Ta niemoc sprawia, że czasem gaśnie w Tobie wiara, aby za sekundę zapłonąć. I tak wkoło.

Niewielka wieś za Warszawą, przy głównej trasie. Betonowe, rozsypujące się podwórze, stare zabudowania i obory, mnóstwo złomu wkoło. No i szaro, buro i ponuro. Ostatnie sierpniowe popołudnia, pierwsze jesienne słoty. Słońce tu nie zagląda, jakby zapomniało o tym miejscu.

 

Gniada Halna wychodzi chwiejnym krokiem z jednej z obór, z rezygnacją patrzy w obiektyw i zwiesza głowę ku ziemi, jakby chciała, by ta ziemia ją pochłonęła. Ale ziemia, niewzruszona, milczy. Gdzie Halną popchną, tam idzie. Już jej wszystko obojętne.

Stoi dziś przed Tobą jak przed sądem ostatecznym. Stoi jak zwiotczała struna, trzęsąc się na własnych nogach, u kresu swej wędrówki.

Popatrz jej głęboko w oczy. Znajdziesz niezmierzone morze bólu. Znajdziesz rezygnację, nadzieję i ogromny smutek. Koktajl wszystkiego. Znajdziesz miliony chwil, gdzie rozpacz przekracza granice, a i tak nikt Cię nie usłyszy. Dla świata Halna jest niema. Tak jak jej historia.

Otwórz oczy. Zobacz liczne rany na całym ciele. Zobacz wykręcone nogi i wygięty kręgosłup. Zobacz starość, siwe skronie i spuchnięte stawy. Zobaczysz łzy w końskich oczach, których nikt przez kilkadziesiąt lat nie chciał zauważyć.

Jeśli dobrze się przyjrzysz, zobaczysz krzyk. Ale nigdy tego krzyku nie usłyszysz. Poczujesz tylko, jak blisko śmierci stoisz.

Halna wtula chrapy w moje dłonie. Czuję, jak te chrapy są niesamowicie ciepłe. Halnej serce tętni, choć jej oczy zgasły. Na rękach rozcieram krew cieknącą z pyska. Handlarz macha ręką, to nic takiego — w transporcie musiała sobie przeciąć liną pysk, jak stawiała opór. Mogła nie stawiać…

Bo Halna kilka godzin wcześniej przyjechała na owe betonowe podwórze. Nie wiemy, gdzie handlarz ją znalazł. Zadzwonił jedynie, czy chcemy, mówił, że dziś koni mało, to i takiego trupa w razie czego sprzeda. A rzadko dzwoni. Tylko czasem żal mu konia. Albo żal fatygi. Nie chcemy tego roztrząsać. To bez znaczenia dla Halnej. I dla tego tekstu.

To sobota, ostatnia sierpniowa, dżdżysta. Jak mogliśmy odmówić sobie podróży, podróży po starego konia, który innych gości już mieć nie będzie.

Tak, Halna patrzy w obiektyw po raz ostatni w życiu. Patrzy na Ciebie, choć nawet nie wiedziała, że ta ulotka trafi w Twoje ręce. Cóż, ktoś może powiedzieć, że stara, że nie warto ratować, że szkoda pieniędzy. Mnóstwo naszych zbiorek rozbija się starość. Jakby życie można było wycenić wiekiem… albo czymkolwiek.

Nie znamy jej historii. Ale wiemy, jaki finał zgotował jej człowiek. Człowiek, który musiał być całym jej światem. Bo tak wyglądają tylko konie, które bezgranicznie i pokornie żyły w służbie człowiekowi. I zwyczajnie źle trafiły…

Prosimy, pomóż nam wykupić i przetransportować Halną do nas. Tak, wiem. Przed nią nie ma 20 lat życia. W najlepszym razie 2 może 3. A może tylko kilka miesięcy. My jednak mamy weterynarzy, którzy nie raz już zdziałali cuda. Może zdziałają je dla Halnej, aby mogła jeszcze chwilę z nami pobyć. I może pewnego dnia zamknąć oczy, w spokoju żegnając ten ziemski padół, z małą nutą tęsknoty za tym, co tu przeżyła…

Potrzeba nam funduszy na wykup, transport i natychmiastowe leczenie dla Halnej. Razem około 15 000 zł.

Jeśli chcesz i możesz pomóc staruszce i podarować jej spokój na ostatnim odcinku życia, możesz dokonać darowizny na PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350 z tytułem „dla Halnej”. Mamy czas do 30 września.

W imieniu Halnej dziękujemy z całego serca za wsparcie.

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamica
14 września 2021

Muszka i Mania (czas do 10 października)

Komuś kto ma niewiele, ale tak naprawdę niewiele - wydawałoby się, ze już nic nie można zabrać. Jednak Mania i jej córeczka Muszka patrzą dziś w obiektyw i błagają Cię,…
CZYTAJ DALEJ
Koń BudyńApeleObecnie ratowaneSamiec
14 września 2021

Budyń (czas do 24 września)

Budyń może na to nie wygląda, ale miał być koniem za milion dolarów. No i w sumie by był. Bo czemu nie. Gdyby nie kulawizna, guzy i dosyć nerwowy charakter.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamica
13 września 2021

Zuzanna i niewidoma Zola

Po raz kolejny przychodzimy do Was ze wspaniałymi wieściami! Raz jeszcze zatrzymaliście transport do rzeźni. Przed Zuzanną i jej niewidomą córeczką Zolą stoi teraz życie pozbawione cierpienia, strachu i “daty…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamica
13 września 2021

Mgiełka i Maciek (czas do 20 października)

Mgiełka jest po trasie, gdy wracamy kilkaset kilometrów, niewiele dalej od Kreski. Jej synek, Maciek, jest bardziej kontaktowy niż ona, jakby nie czuł strachu przed człowiekiem. Podchodzi, wręcz wchodzi nam w…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamica
13 września 2021

Zuzanna i niewidoma Zola

Po raz kolejny przychodzimy do Was ze wspaniałymi wieściami! Raz jeszcze zatrzymaliście transport do rzeźni. Przed Zuzanną i jej niewidomą córeczką Zolą stoi teraz życie pozbawione cierpienia, strachu i “daty…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamica
7 września 2021

Bagietka i Biedronka

Kochani, Brakuje nam słów, jak bardzo jesteśmy wzruszeni! Czasu było niewiele, zaledwie kilka dni, by ocalić Bagietkę i jej małą córeczkę. Nie odwróciliście jednak wzroku, nie pozostaliście obojętni. Wasza mobilizacja…
CZYTAJ DALEJ
ApeleDo adopcji wirtualnejObecnie ratowaneSamiec
2 września 2021

Gapcio

Drodzy, znowu to zrobiliśmy! Dzięki Waszej pomocy ocaliliśmy kolejne życie! Gapcio jest już bezpieczny. Teraz czeka go kwarantanna, diagnostyka weterynaryjna i wizyta kowala. Później będzie mógł już radośnie biegać po…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiec
31 sierpnia 2021

Buba

Dziękujemy za ocalenie Buby! Po raz kolejny dokonaliście niemal niemożliwego! Mimo przerażająco krótkiego terminu, Bubę udało się ocalić. Ośliczka jest już u nas – i chyba trochę nie dowierza w…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close