fbpx
Były z namiSamiec

Florian

29 października 2019 19 maja, 2020 No Comments
WSTECZ

maj 2020

Florian zgasł we śnie… czy galopujesz już po bezkresnych łąkach za Tęczowym Mostem Florianie? Czy spotkałeś swoich starych znajomych?
Zawsze pozostaniesz w naszych sercach.
Żegnaj…
Więcej

Dokonaj darowizny z imieniem
FLORIAN
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści FLORIAN
pod numer 7412
i pobierając tapetę

(koszt 4,92 z VAT)

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

Florian ze względu na wiek i stan zdrowia pozostanie stałym rezydentem fundacji. Tym samym już dziś rozgląda się za opiekunami wirtualnymi. Jeśli chciałbyś regularnie wspierać staruszka, zapraszamy do wypełnienia formularza adopcji.

Ze względu na zmiany zwyrodnieniowe i trwałą kulawiznę, oraz zaawansowany wiek, miesięczny koszt jego utrzymania (z suplementacją oraz preparatami m.in. oprawiającymi przyswajalność paszy) sięga 1000 zł.

Florian będzie wdzięczny za każde okazane wsparcie!

18.05.2020

Staruszek Florian, choć u kresu drogi, która nie była w jego życiu usłana różami przekazuje: „Dziękuję Wam. Zamieszkałem w tym osobliwym miejscu, hospicjum dla mnie i moich rówieśników. I chociaż coraz częściej leżę na ogrzanej słonkiem trawie (i ją sobie skubię), korzystam z dobroci promieni słonecznych i śnię o czasach, gdy byłem beztroskim źrebolem.”
 
Florian jest jednym z wielu kalekich koni, które u nas mieszkają. Przykurczu przedniej nogi nie da się zoperować, zwyrodnień stawów nie cofniemy, ani dziaduszka nie odmłodzimy. Ale z Waszą pomocą Florian nie cierpi.
 
 
Dziękujemy Wam, pomagacie nam w zapewnieniu Florianowi wszystkiego, co tylko możliwe.
 
 
Ten siwy koński emeryt zgodził się zostać Ambasadorem jego rówieśników. Za każdą okazaną pomoc dla jego przyjaciół z folwarku – ogromnie dziękujemy.

22.04.2020

Florian Ambasadorem naszych staruszków, wejdź TUTAJ.

 

12.11.2019

Kochani, dziękujemy!

Dziękujemy Wam z całego serca za podarowanie życia leciwemu Florianowi. Staruszek jest już w naszym ośrodku w Szczedrzykowicach. Mimo dużego bólu nogi, dzielnie zniósł transport, całą drogę jadąc na stojąco.

Florian jest koniem bardzo wyniszczonym, spracowanym, a co za tym idzie, wymagającym wyjątkowej troski. W pierwszej kolejności czeka go diagnostyka chorej nogi, bo kulawizna jest znaczna, widoczne są również zmiany zwyrodnieniowe stawu pęcinowego. Nie wiemy, na ile da się wyleczyć chorą nogę, ale nawet jeśli zmiany będą trwałe, to na pewno da się poprawić jego komfort życia odpowiednim leczeniem i suplementacją.

Kochani, w imieniu Floriana i swoim, z całego serca dziękujemy Wam za tak cudowny gest wsparcia i przekazane fundusze na jego ratunek. Dzięki Wam to, co chwilę temu wydawało się niemożliwe, dziś stało się faktem.
Florian żyje i jest z nami.

 

28.10.2019

Kulawy Florian nie podnosi głowy. Nie jest zainteresowany tym, co się dzieje na podwórku, ani po co ktokolwiek do niego przyszedł. Zaciśnięte z bólu chrapy, wzrok pełen cierpienia, handlarski sznur ciągnący się po ziemi. W skupieniu, pomału, bardzo ostrożnie przesuwa chorą nogę, tak bardzo się stara, żeby już bardziej nie bolało.

Popsuty, zużyty, wyrzucony jak zbędna rzecz, stary, cierpiący, okulawiony koń. Żył, by pracować na człowieka. Dziś zbędny, stanął, jak wiele innych, w przedsionku rzeźnickiego piekła. Sumienie robiące za suflera widać nie podpowiedziało byłemu właścicielowi innego rozwiązania niż ubojnia. A może wcale tam nie było sumienia tylko czysta ekonomia? Jakby nie liczyć, nie kalkuluje się trzymanie i leczenie konia nieroba. A dla wielu Florian jest już tylko nierobem – kulą u nogi, której trzeba się pozbyć. Byle szybciej. Byle już nawet nie musieć go karmić.

Florian jest u kresu życia, a do mety nie ma już daleko. Ironią losu jest, że właśnie teraz, gdy najbardziej potrzebuje wsparcia i opieki, został sam. Zniknęli ludzie, którzy latami nazywali Floriana swoim przyjacielem. Nazywali tak, póki mogli na nim zarabiać. Dziś, gdy Florian nie może się już nikomu do niczego przydać, zniknęła troska i zabrakło w stajni miejsca dla wysłużonego konia.

Nie wiemy, ile lat ma Florian. Nie wiemy też co się dzieje z jego nogą, że tak strasznie go boli. Nie wiemy ile zostało mu czasu zanim pogalopuje do świata, w którym się już nie cierpi. Wiemy tylko, że takie konie jak Florian nigdy nie powinny kończyć swojego życia w ubojni. Trzeba nie mieć sumienia, by spokojnie patrzeć, jak spracowany koń ostatkiem sił wspina się po trapie rzeźnickiej ciężarówki. Ostatkiem, bo tylko tyle zostawił mu człowiek…

Nie zmienimy świata, nie umiemy. Ale jeszcze, jeśli pomożecie, możemy zmienić przeznaczenie starego, spracowanego Floriana. Dajemy zadatek i obiecujemy, że odbierzemy staruszka do 10 listopada. By spłacić Floriana i opłacić jego transport do naszego ośrodka, potrzebujemy jeszcze 4400 zł. Jeśli uda się go odkupić, potrzebne też będą środki na diagnostykę i leczenie chorej nogi.

Florian czeka. Jeszcze czeka…

Błagamy, pomóżcie!

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
17 września 2020

Bronka

Bronka miała dom, ale właściciele musieli ją sprzedać, tak jak inne swoje konie. Inne już są dawno za Tęczowym Mostem, zostały wywiezione na śmierć moment potem. Bronka była za chuda,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Szafirek

Niewielka obórka była dla Szafirka całym światem. Tu spędzał większość swojego życia i tylko latem, gdy do pobliskiej miejscowości przyjeżdżali turyści, Szafirek, wystrojony w niewielkie siodełko i uzdeczkę z frędzelkami,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
8 września 2020

Józia

"Każde zwierzę na tej Planecie ma takie samo prawo, aby tu być. Tak Ty i ja" powiedział niegdyś kanadyjski pisarz, Anthony Williams. Banalne to zdanie, ale się nad nim zamyśliłam.…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
8 września 2020

Oktawia

Mała Oktawia z nadzieją wygląda ze swojej komórki. Może wie, że jesteśmy dla niej jedyną szansą na ratunek, a może wcale tego nie wie i patrzy, aby po prostu sprawdzić,…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Blue

Blue rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Jest charakterny i zadziorny, bardzo zaprzyjaźnił się z Windem. Jest również fotogeniczny, dlatego zaprasza do zaopiekowania się nim na odległość! Miesięczny koszt 400 zł…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 września 2020

Lukrecja

Lukrecja, z gwiazdką i chrapka, ur. 2019 roku, rozgląda się pomału za domem adopcyjnym, gdzie po ukończeniu 3-ego roku życia będzie można zapoznać ją z lonżą, a gdy skończy 4…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close