fbpx
Aktualności

Dlaczego pasieki w mieście to dobry pomysł?

5 października 2020 No Comments
WSTECZ

Pasieka w mieście? Brzmi egzotycznie? Nic bardziej mylnego! Miejskie pszczoły przynoszą wiele korzyści. Pszczoły z wiejskich uli robią doskonały miód, co w takim razie mają robić ich miejskie koleżanki? Jak wygląda pasieka w mieście?

Czego nie wiesz o pszczołach?

Wyobraź sobie, że w pojedynczym ulu mieszka kilkadziesiąt tysięcy pszczół. Gdyby pszczoły w pewnego razu postanowiły brać pieniądze za swoją pracę, jak wysokie byłyby ich stawki? Z pewnością wysokie, a to ze względu na długą i ciężką pracę, którą dla nas wykonują. Jedna pszczoła przez pięć tygodni swojego życia daje około 1/12 łyżeczki miodu.

Szczyt przypada na maj. Wówczas matka składa do 3 tysięcy jaj dziennie. Żeby pszczela rodzina mogła przeżyć, musi wyprodukować 90 kg miodu na własne potrzeby. Podbiera się jej tylko to, co zrobiła „ekstra”. Dla wielu osób pszczoły są ucieleśnieniem agresji. Tak, jednak nie jest. Poza ulem pszczoły są przyjazne, dlatego, że nie muszą bronić domu przed pozornym nieprzyjacielem. Jednak to miejskie pszczoły dają więcej miodu, niż ich miejskie koleżanki. Jak to możliwe?

Miód w wielkim mieście

W mieście nie ma wielohektarowych upraw, a jednak pszczoły mają się tutaj bardzo dobrze. Dlaczego? Jeśli nie upraw, nie ma monokultury. Nie ma również pól, które w całości pryskane byłyby chemią. Gdzieniegdzie coś sobie rośnie i zawsze jest coś, co kwitnie. Pszczoły mają co jeść, a ponadto ich dieta jest bardziej zróżnicowana.
Głównym zanieczyszczeniem, z którym mogą mieć do czynienia, jest smog. Jednak i to nie jest większym problemem, ponieważ smog mamy zimą, kiedy pszczoły i tak siedzą w ulu. Przez to, że życie pszczół jest krótkie, praktycznie nie mają czasu na magazynowanie toksyn, czy metali ciężkich. Przemysł ciężki przeniósł się z miast na wieś. Nic dziwnego, że miejskie pszczoły mają się dobrze i nie myślą o przeprowadzce.

Korzyści z miejskich pasiek

Podstawową korzyścią jest oczywiście miód. Drugą, równie ważną, edukacja. Obecność pszczół pozwala oswoić się z nimi, nauczyć się, że warto zostawić chociaż trochę nieskoszonego trawnika, by zakwitły na nim trawy. Nie bez powodu miejskie łąki cieszą się coraz większą popularnością, to dodatkowa atrakcja dla miasta i przede wszystkim miejsce rozkwitu bioróżnorodności.

Z obecności pszczół korzyść czerpią również działkowcy. Gdy w pobliżu działek wyrasta miejska pasieka, działkowcy mogą spodziewać się dorodniejszych warzyw i owoców. Ponadto jest ich znacznie więcej, niż zwykle.

Gdzie założyć miejską pasiekę?

Pszczoły nie są wybredne. Odnajdują się nie tylko w warunkach przyziemnych, ale także nieco wyżej. Są pszczelarze, którzy urządzają swoje pasieki na dachach budynków. Choć brzmi to dosyć ekscentrycznie, nie jest zabronione. Najważniejsze jest jednak to, aby zakładać miejską pasiekę zgodnie z przepisami.

Aby pszczoły czuły się dobrze, w najbliższej okolicy musi znajdować się jakaś zieleń. Ule powinny być stawiane w nasłonecznionym miejscu, ale nie na tyle, by pszczoły musiały tracić energię na chłodzenie własnego domu (ule zlokalizowane na dachach z papy odpadają). Miejsce, w którym zamierzamy hodować pszczoły nie może być ani zacienione, ani wilgotne. Odpowiednie miejsce nie powinno być też ruchliwe, ponieważ pszczoły lubią spokój.

Darowizna na Folwark

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
1 grudnia 2020

Wafelek

Cienka lina zaciska się na szyi Wafelka. Bat ze świstem tnie powietrze i boleśnie opada na zad. Przerażony Wafelek kuli się w sobie jeszcze bardziej i zamiera. Sparaliżowany strachem nie…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
30 listopada 2020

Michałek

A co, jeśli jutra już nie będzie? Jeśli ten dzisiejszy dzień jest ostatni? Jeśli lada chwila słońce dla Michałka zgaśnie na zawsze? Czy będzie miał choć garść dobrych wspomnień? Czy…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
26 listopada 2020

Czarny

Czarny szarpie się na linie, która coraz boleśniej zaciska się na jego chrapach. Choć handlarz trzyma mocno, mały konik cały czas chce się wyrwać i uciec. Może chce pogalopować tam,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
26 listopada 2020

Florek

Samochód, który stareńki Florek widział ze swojej stajenki, to ciężarówka handlarza. Taka, którą niechciane konie jadą do ubojni. Siłą zapakowany do samochodu, w jednej chwili stracił dom. Dziś, w oborze…
CZYTAJ DALEJ

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z tym, co się dzieje w świecie zwierząt, przyrody i ekologii.
Zapisz się do naszego newslettera!