fbpx
PomogliśmySamica

Czwarta

17 listopada 2020 14 grudnia, 2020 No Comments
WSTECZ

14.12.2020

Czwarta jeszcze raz dziękuje za Waszą pomoc.

Nabiera śmiałości w nowym, stałym domu. W weekend nawet nauczyła się korzystać z automatycznego poidła!

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Moja historia

Aktualizacja

Kochani! Z całego serca i z całych sił, ile mamy w płucach głośno krzyczymy: DZIĘKUJEMY!

Czwarta już skończyła pobyt na obowiązkowej kwarantannie. Według weterynarza musiała tracić rogi nawet 7 razy (a one u krów nie odrastają jak np. u jeleni), ma charakterystyczne pierścienie na rogach. Czy i dlaczego ktoś jej je obcinał? Ile musiała wycierpieć? To krowa z tak złamaną psychiką, że przez pierwsze dwa dni w nowym miejscu nic nie jadła. Bała się nawet położyć, nie wiedziała, że może.

Po zobaczeniu Czwartej na żywo, weterynarz stracił tą odrobinę nadziei, jaką i nas zaraził. Nie da się nic zrobić.

Czwarta przechodzi intensywną terapię leczenia psychiki. Jest osowiała, nie wie, nie wierzy jeszcze, że jej życie się odmieniło w nowym miejscu.

Trzymajcie kciuki za Czwartą. Walka o nią trwa.

 

17.11.2020

Jesienne, mroźne powietrze tylko zaostrza fetor na krowiej fermie. Gdy przesuwam ciężką, zardzewiałą bramę, wchodzę do świata, o którym mało kto chce wiedzieć. Burek w lichym kojcu nie reaguje, zajęty obgryzaniem kolejnej partii kości. Grzęznę w błocie, mijając kolejne, jeszcze wczoraj pełne cierpienia, komórki.

Nie ma tu i nigdy nie było uśmiechniętych krówek jak w reklamie, ani soczystych, alpejskich pastwisk. Nie ma też empatii. Są za to obory z betonową podłogą, są metalowe rury z przymocowanymi do nich łańcuchami, na których stoją smętnie krowy i byki. A każdy z nich to odpad hodowlany. Każdy ma wyrok śmierci.

Właściwie to nawet nie ferma, nikt tu nie rozmnaża krów, nikt ich nie doi, to poczekalnia w drodze do ubojni. Właściciel jeździ po wsiach i skupuje od gospodarzy te, których w ich ocenie, nie warto już leczyć. Więc z „litości” wysyła się je na rzeź, żeby już się nie męczyły. Taka forma pomocy podszyta chciwością i wyrachowaniem. Problem znika, na lekarza wydawać nie trzeba, a i jeszcze kilka złotych wpadnie do kieszeni.

Gdy w komórkach jest komplet, handlarz pakuje je wszystkie do samochodu i wiezie do ubojni. By z ich udręczonych ciał ktoś mógł zrobić niedzielny, rodzinny obiad.
Idąc, mijam kolejne obórki, są puste. Wiem, że gdzieś tu jest, bo choć wczoraj pojechał transport, to została ona jedna. Handlarz sam zadzwonił czy jej nie kupimy. Dziś, zajęty swoimi sprawami mówi tylko, że jest w czwartej komórce po lewej.
Słyszę ja z daleka. Żałośnie ryczy co chwilę.

Widziałam jej zdjęcie, bolało samo patrzenie. Dziś boli po stokroć bardziej. Gdy na nią patrzę, zastanawiam się, jak można tyle wytrzymać, ale to przecież krowa, nie może nic. Ograbiona z możliwości decydowania o swoim losie, zniesie każdą gehennę, jaką zgotuje jej człowiek. A ten potrafi bardzo dużo. Już Szekspir pisał, że piekło jest puste, bo wszystkie diabły są tutaj. Miał rację…

Wyłupiaste oczy wydają się nic nie widzieć, Czwarta cała jest strachem i przerażeniem. Została sama, nie widzi, nie ma w nikim oparcia. Co chwila o coś uderza i przejmująco woła. Może przyjaciół, których straciła, a może prosi o ratunek. Gdy pracownik handlarza ja wyprowadza na zewnątrz, ta ponownie zanosi się głośnym rykiem. Nikt jej tu nie odpowie…

Dziś stoję tu przed Tobą i ośmielam się prosić Cię o pomoc. O ratunek dla krowy z czwartej komórki po lewej. Wielu powie, że to tylko krowa. Tak, Czwarta to krowa, ale to nie znaczy, że jej życie jest nic niewarte. Czwarta to przecież czujące, jeszcze żywe zwierzę, dla którego najpewniej nikt nigdy nie był dobry ani nawet miły. Nikt o nią nie dbał, nie martwił się o nią. I pewnie nie ma za wielu dobrych wspomnień ze swojego życia. Miała rodzić i dawać mleko, a że się zepsuła, to ma umierać.

A przecież w tym skomplikowanym świecie potrzeby Czwartej są całkiem proste. Potrzebuje diagnostyki i leczenia. Potem bezpiecznego schronienia, obfitej łąki i towarzystwa takich, jak ona.

Bardzo proszę, nie odwracaj się od niej, daj jej szansę, pomóż ocalić. Niech dziś nie umiera. Niech jej wyrok śmierci zostanie odroczony. Niech zostanie wyleczona.
Handlarz chce za Czwartą 2200 zł. Jeśli wpłacimy 1000 zł, będziemy mogli ją zabrać, by jak najszybciej ruszyć z pomocą (na spłatę całości mamy czas do 5 grudnia). Koszt transportu to 1600 zł. Diagnostyka i leczenie pochłoną kolejne duże pieniądze. Czy się uda? Po konsultacji z lekarzem widzi on dla Czwartej cień nadziei, ale by była pewność, trzeba ją wykupić i przewieźć. Trzeba zrobić pełną diagnostykę i wdrożyć leczenie. To wszystko są ogromne kwoty. Tylko wspólnie możemy dać radę…

Prosimy o wsparcie. Dla zwyklej krowy z czwartej komórki po lewej…

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
5 marca 2021

Leoś

Oto Leoś. Kucyk, który całe życie był sam i żył dla czyjegoś zysku, dla czyjejś zachcianki. Zdany wyłącznie na siebie – dziś decyzją człowieka, jest u kresu życia choć jeszcze…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
1 marca 2021

800 koni błaga o siano

Centaurus przez te wszystkie lata działalności ocalił przed śmiercią i cierpieniem wiele koni. To wszystko dzięki Wam, bez Was nie byłoby nic. A sięgnęliśmy prawie 1500 kopytnych istnień..Dokonaj darowizny z…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
1 marca 2021

Dionizy

Świat Dionizego zawsze był pełen dzieci. Tych najmniejszych, ale i tych troszkę większych. Miały one wspólny mianownik — każdy z nich potrzebował pomocy. Jedni wtulali swoje maleńkie, niezdarne jeszcze rączki…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamicaWszystkie
26 lutego 2021

Zbieramy na nowy dom dla 800 koni

Nie. Nie obiecam Ci, że pójdziesz za to do nieba. Raz, że nie wiem gdzie jest niebo, a dwa że niektórzy mówią, że i tak każdy z nas tam idzie.…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
4 lutego 2021

Krajka

Aktualizacja Prosimy w imieniu starej Krajki o emeryturę. Każdy starzejący się organizm potrzebuje dodatkowego wsparcia. Oprócz gniecionego i moczonego owsa z otrębami pszennymi, wysłodkami  Krajka potrzebuje suplementów poprawiających układ trawienny,…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
1 lutego 2021

Zara

Aktualizacja Córka Reszki zyskała tożsamość! Ma na imię Zara, oznacza ono w języku arabskim - szczęście. Młodziutka Zara zaprasza do zaopiekowania się nią zdalnie. Podstawowy miesięczny koszt utrzymania Zary sięga…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
27 stycznia 2021

Łatka

Aktualizacja Prosimy w imieniu starej Łatki o emeryturę. Każdy starzejący się organizm potrzebuje dodatkowego wsparcia. Oprócz gniecionego i moczonego owsa z otrębami pszennymi, wysłodkami  Łatka potrzebuje suplementów poprawiających układ trawienny,…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
21 stycznia 2021

Pestka

Aktualizacja Cudna Pestka zaprasza do zaopiekowania się nią na zasadach Wirtualnej Adopcji. Jest bardzo urocza, tak bardzo, że już grono jej przyjaciół się powiększyło, z czego bardzo się cieszymy! Podstawowe…
CZYTAJ DALEJ