Aktualnie ratujemy
Biały jeleń, czyli o albinizmie wśród zwierząt.

Albinizm, zwany inaczej bielactwem, to schorzenie rzadko występujące. Jeżeli już jednak kogoś dotknie, staje się nie lada kłopotem. Najgorzej jest w Tanzanii, gdzie wielu albinosów zmaga się z brakiem akceptacji ze strony, zamieszkujących tam ludzi. Niekiedy dopuszczają się oni okaleczeń, a nawet zabójstw. Dlaczego? Gdyż uważa się ich za duchy, a części ich ciał za cenne i przynoszące szczęście amulety. Niestety nie równa się to ze szczęściem samych albinosów. Brak pigmentu w skórze, we włosach i tęczówce skutkuje mleczną barwą skóry, bardzo jasnymi włosami, niebieskawymi lub rzadziej – czerwonymi oczami. Już sam wygląd tych ludzi budzi kontrowersje, a niewielu zdaje sobie sprawę z jakimi konsekwencjami on się wiąże. Co ciekawe, albinizm dotyczy nie tylko ludzi, ale także świata fauny i flory. W przypadku roślin mówimy o zaburzeniach syntezy chlorofilu. W tym momencie skupimy się jednak przede wszystkim na pierwszej kategorii.

Możemy wyróżnić dwie odmiany albinizmu. Pierwsza to tzw. leucyzm, który jest niedoborem barwników, ale nie tylko melaniny. Można mówić również o bielactwie nabytym, który jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym lub autotoksycznym oraz o bielactwie wrodzonym, czyli typowym albinizmie. Czasami mamy do czynienia z leukotrichią, a więc pourazowym odbarwieniem włosa.

Albinizm wśród zwierząt dotyczy najczęściej królików, szczurów, myszy, tchórzy, papug oraz niektórych gadów i płazów. Brak melatoniny w ich organizmie powoduje bądź całkowite bielactwo, bądź też nieregularne rozłożenie przebarwień. Co ciekawe schorzenie to staje się niejednokrotnie podstawą do wyodrębniania wielu odmian gatunkowych.

 

Do najpopularniejszych zwierząt, które kojarzą nam się z albinizmem zaliczamy Szczury Wistar – gryzonie, które zostały stworzone do celów laboratoryjnych już w 1806 roku w Instytucie Wistar w Filadelfii. Są one traktowane jako organizm modelowy, na którym to przeprowadzane są liczne badania oraz eksperymenty, m. in. testowanie lekarstw i kosmetyków.

Zwierzęta – albinosy nie mają łatwego życia. Bardzo często jest ono zbyt krótkie. Skąd taki los tych stworzeń? Ich największą winą jest to, że się wyróżniają na tle pozostałych osobników. Są przez to o wiele częściej atakowane przez drapieżniki, a nie raz zostają wykluczone ze stada. Krokodyle, zmagające się z albinizmem są pozbawione kamuflażu, który pozwala im na precyzyjne ukrycie się w rzekach, a co za tym idzie skuteczne upolowanie zdobyczy. Poza tym są o wiele bardziej narażone na szkodliwe oddziaływanie czynników zewnętrznych, tj. promienie UV. To w dżungli w Gwinei Równikowej zmarł na raka skóry jedyny na świecie goryl „Snowflake” – goryl albinos. To jedna z najczęstszych przyczyn szybkich zgonów wśród tych zwierząt.

Niedobór barwnika w skórze czy sierści, dotyczy również naszych psów i kotów. Posiadając takie zwierzę, warto wiedzieć, jak z nim postępować, aby nie narażać go na niepotrzebne dolegliwości. U psów najpopularniejszym zjawiskiem jest postępujące odbarwianie się skóry, które występuje najczęściej na wardze, policzkach, opuszkach oraz nosie. W przypadku kotów są to okolice odbytu oraz błony śluzowej jamy ustnej. Defekty te pojawiają się zazwyczaj w okolicach ukończenia 2 lub 3 roku życia. Na szczęście w większości przypadków jest to jedynie problem natury kosmetycznej i estetycznej. Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że nasi podopieczni są wówczas o wiele bardziej wrażliwi na światło słoneczne. Dlatego, aby uniknąć bolesnych poparzeń, pęcherzy, nadżerek, rogowacenia naskórka, a nawet upośledzenia wzroku czy słuchu, smaruj swojego czworonoga kremem z wysokim filtrem UV. Kontroluj też na bieżąco jego stan zdrowia, gdyż ma on większe predyspozycje do wystąpienia u niego poważnych chorób wewnętrznych. Dokładne przeprowadzenie badań histopatologicznych skóry i włosów pozwoli określić z jakim rodzajem albinizmu boryka się Twój pupil. Z reguły nie poddaje się tych zwierząt większemu leczeniu, dlatego jedyne, co możesz zrobić to dbać o jego odpowiednią, codzienną pielęgnację oraz dietę.

Jak się jednak okazuje, nie wszystkie zwierzęta pozbawione kolorów są albinosami. W naturze występuje również gatunek daniela białego. Jelenia, którego jeszcze niedawno można było spotkać w Kleczy. W Polsce ich ujrzenie w naturze jest jednak praktycznie niemożliwe. Obecnie jest ich kilka sztuk w specjalnych hodowlach. Najjaśniejsze futro posiadają one w okresie zimowym oraz wiosennym. Wówczas jest ono praktycznie śnieżnobiałe. To co niezwykle ciekawe, to że wiąże się z nimi wiele legend odnośnie ich nadprzyrodzonej mocy. Jedna z nich dotyczy myśliwych. Świętemu Hubertowi – myśliwemu, pewnego razu na polowaniu w Wielki Piątek, objawił się biały jeleń, w którego rozłożystym porożu błyszczał gorejący krzyż. Usłyszał on wówczas głos Jezusa Chrystusa, który nakazał mu porzucić łowy. Do dnia dzisiejszego strzelanie do tego zwierzęcia traktowane jest w kategoriach symbolicznych – ma bowiem przynosić pecha.

Jak widać albinizm nie jest problemem, dotykającym tylko i wyłącznie ludzi. W świecie zwierząt również występuje. Niestety w tym przypadku tak jak i dla ludzi, tak i dla zwierząt wyróżnianie się z tłumu staje się przekleństwem.

Zdjęcia

Szczekają o pomoc Mini Farma Eko Klub Księga gości Adopcja realna Adopcja wirtualna Metamorfozy Galeria zdjęć Kwestarnia Paka dla zwierzaka Folwark zwierzęcy Nasze aukcje Allegro
Kontakt
Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska nr 6-8
52-314 Wroclaw

kontakt@centaurus.org.pl
tel. 518 569 487 lub 518 569 488

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)
Jeśli chcesz zostać szybko poinformowany o wyniku akcji - podaj w tytule wpłaty dodatkowo swój nr telefonu. Zadzwonimy lub otrzymasz sms!