fbpx
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie

Basia

23 lipca 2020 22 września, 2020 No Comments
WSTECZ

Basia rozgląda za Wirtualnymi Opiekunami

Adopcja wirtualna to pomoc w utrzymaniu wybranego przez siebie konia. Miesięcznie koszta utrzymania Basi sięgają 800 zł. Będzie wdzięczna za każdą, stałą pomoc. Bo to Wirtualny Opiekun decyduje o wysokości wsparcia.
Po wypełnieniu formularza, odezwiemy się w ciągu kilku dni. Ponieważ Basia ma kilka imienniczek – prosimy o wpisanie w formularzu imienia: Basia duża

Więcej

Przekaż darowiznę

wybierz kwotę

lub

Dokonaj darowizny z imieniem
BASIA
na PKO BP
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8, 52-314 Wrocław

Możesz pomóc
wysyłając SMS o treści BASIA
pod numer 7412 (koszt 4,92 z VAT)
pod numer 7910 (koszt 11,07 z VAT)
pod numer 91950 (koszt 23,37 z VAT)
pod numer 92400 (koszt 29,52 z VAT)
i pobierając tapetę

Przekaż darowiznę

Pomóż pomagać – przekaż darowiznę PayPal

Moja historia

11.09.2020

Dziękujemy! Dziękujemy! Dziękujemy! I tak możemy bez końca, oto bezpieczna Basia, po kwarantannie na jednym z wybiegów w rezerwacie, oraz struganiu kopyt (kowal na dniach do niej przybędzie) i oględzinach weterynaryjnych, Basieńka dołączy do stada.

Jesteśmy ogromnie wdzięczni za kolejne ocalone życie.

Od teraz każde wsparcie dla Basi będziemy mogli przeznaczyć na opiekę zarówno kowalską, jak i weterynaryjną oraz oczywiście wyżywienie. Sezon pastwiskowy zbliża się nieubłaganie ku końcowi, dlatego potrzebne będzie wsparcie w uzupełnianiu diety o paszę treściwą.

 

23.07.2020

Baśka próbowała zasłużyć. Zasłużyć na życie, na godne życie. Lub jakiekolwiek. Wierna, oddana i posłuszna do ostatniego tchu. Taka by była. Gdy dano jej dożyć tego tchu.

Rodziła źrebaka za źrebakiem. Wszystkie oddawano od razu na rzeź. Gospodarz tłumaczy nam, że taka polityka gospodarstwa. Baśka pracowała w polu. Znosiła baty i cięgi. Do dziś na świst bata stawia uszy na sztorc i zrywa się do ucieczki. Znosiła ciężki, zardzewiały łańcuch i kopyta zapadające się bez wahania w błoto. Ale nikogo to nie obchodziło. Bo takie Baśki nie mają większego znaczenia.

Znosiła mówienie, że gospodarz robi jej łaskę, że trzyma ją przy życiu. Bo od roku nie dawała się zaźrebić. A tu, na wsi, to prawdziwa hańba. Nie poznała miłości, nawet jako takiego traktowania. Rzadko widywała kowala, weterynarza chyba nigdy nie spotkała. Jak coś się działo – były domowe, ekonomiczne sposoby. Było taniej. A o to „taniej” chodziło. W przypadku Baśki wszystko miało być taniej. Byle mogła pracować. Reszta była bez znaczenia. I pracowała, ponad siły. By mieć prawo żyć. Bo świat jest tak urządzony, że niektórzy by żyć, muszą na to życie zasłużyć.

Więc gdy Baśka przestała rodzić źrebaki, wyrok zapadł. Nieodwołalny. Bo tu brak ceregieli.

Przyjechaliśmy, w letni ciepły wieczór, choć na polu unosiła się już lekka mgła. Baśka stała na wygnaniu, za oborą. W oborze był już „nowy model” starej, wysłużonej Baśki. Źrebna klacz, której świat ograniczał ten sam łańcuch, który ograniczał tyle lat Baśkę.

Baśka została tylko w tym swoim grubym, starym jak świat kantarze, który dodawał jej pokory i tyle lat zmuszał do „współpracy”. Gospodarz świstał bezsensownie batem każąc się klaczy zaprezentować swoją pokorną naturę przed nami. Baśka jak oszalała miotała się przy ścianie obory do której była uwiązana, a nam zaciskały się oczy od łez. Bo to takie traktowanie, jakiego nie chce nikt oglądać, i choć o nim wszyscy wiemy, to zazwyczaj chcemy wierzyć, że to tylko bajki. Prosiliśmy, by przestał, zanim Baśce serce wyskoczy z klatki piersiowej, ale nasze prośby były bez echa.

„Za to ścierwo chce 12 zł za kilogram, chociaż czasem dają 13 zł, ale niech zna moje dobre serce, szmata” huczał gospodarz to do nas, to do klaczy. Aż przestał świstać batem i wyprosił nas za bramę. Zdążyliśmy podpisać umowę, obiecaliśmy, że Baśkę spłacimy i odbierzemy do końca sierpnia.

Musimy więc zebrać 11 700 zł, aby spłacić Baśkę. Oraz 1600 zł na jej transport. Potrzebne będą też środki na opiekę weterynaryjną i na kowala.

Prosimy, pomóż. Będziemy Ci wdzięczni, w imieniu wysłużonej Baśki, za każdy grosik.

 

Aktualizacja

Kochani, udało się wybłagać przedłużenie terminu spłaty. 9 września musimy spłacić Basię i ją odebrać. Prosimy, pomóżcie!

Numery naszych kont bankowych

Fundacja Centaurus
ul. Wałbrzyska 6-8
52-314Wrocław

PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat zza granicy
Swift/Bic: BPKOPLPW
IBAN: PL15102052260000600202200350
Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Dla wpłat zza granicy i wpłat stałych (Raiffeisen Bank):
PL36 1750 1064 0000 0000 2257 6747 (wpłaty w PLN)
PL17 1750 1064 0000 0000 2257 6798 (wpłaty w EUR)

Konto Eko Klubu Fundacji Centaurus
13 1020 5226 0000 6302 0398 3293

Przekaż Darowiznę

Wpisz dowolną kwotę darowizny na rzecz Fundacji Centaurus.

10 zł

Pomoże pokryć jeden posiłek dziennie dla konia pod naszą opieką.

50 zł

Pomoże pokryć koszty utrzymania i wyżywienia naszych podopiecznych
w folwarku.

100 zł

Pomoże zapłacić za awaryjną opiekę weterynaryjną dla chorego lub zranionego zwierzęcia domowego.

W razie pytań skontaktuj się z nami pod numerem +48 518 569 487

Czekają na Twój gest!

ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
19 października 2020

Prometeusz

Dziś ze strachem piszemy ten apel, bo to jedyna szansa by Cię ocalić. Miał być miesiąc na pomoc, ale handlarz zadzwonił rano, potrzebuje pieniędzy i albo spłacimy Cię do środy,…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
15 października 2020

Szary

Piotruś stanął u handlarza, bo się zestarzał i przestał być potrzebny. Teraz ma jeść. I przytyć bo już niebawem będzie musiał się wspiąć po trapie ciężarówki, która odwiezie go do…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
14 października 2020

Piotruś

Piotruś stanął u handlarza, bo się zestarzał i przestał być potrzebny. Teraz ma jeść. I przytyć bo już niebawem będzie musiał się wspiąć po trapie ciężarówki, która odwiezie go do…
CZYTAJ DALEJ
ApeleObecnie ratowaneSamiecWszystkie
13 października 2020

Sługa

Oto Sługa. Wielki, silny kasztan, który choć starał się jak mógł, i tak dostał wyrok śmierci. Nie chciał go właściciel, nie chce też na spłatę czekać handlarz. Dla tego konia…
CZYTAJ DALEJ

Dziękują za Twoją pomoc

Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 października 2020

Karusia

Karusia trafiła pod nasze skrzydła wraz ze swoją przyjaciółką Małą. Klacze zostały przekazane przez właścicieli, ze względu na zmianę sytuacji życiowej. Dziewczynki są nierozłączne i rozglądają się za opiekunami wirtualnymi…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji realnejDo adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
2 października 2020

Mała

Mała trafiła pod nasze skrzydła wraz ze swoją przyjaciółką Karusią. Klacze zostały przekazane przez właścicieli, ze względu na zmianę sytuacji życiowej. Dziewczynki są nierozłączne i rozglądają się za opiekunami wirtualnymi…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamicaWszystkie
10 września 2020

Nike

Niedawno zaprosiliśmy Was do udziału w konkursie na imię dla córki Lusi na naszym FANPAGE'u na FB. Zwyciężyło imię już samo w sobie zwycięskie - mianowicie córeczka Lusi od teraz ma…
CZYTAJ DALEJ
Do adopcji wirtualnejSamiecWszystkie
10 września 2020

Pierrot

Pierrot rozgląda się za Wirtualnymi Opiekunami. Miesięczny koszt 400 zł obejmuje całkowite utrzymanie z opieką kowalską oraz weterynaryjną. Jeśli chcesz adoptować Pierrota wirtualnie, wypełnił formularz.Dokonaj darowizny z imieniem BLUE na…
CZYTAJ DALEJ

Zobacz zasady ochrony danych osobowych CZYTAJ

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close