| Nastka - rzeźnia czy hipoterapia w Warszawie? |
|
|
|
| Wpisany przez Cyprian |
| Poniedziałek, 11 Styczeń 2010 18:30 |
|
Nastka ogromnie dziękuje! Wczoraj (we wtorek 2.02.2010 ) przybyła do stajni fundacji. Nie udało się wprowadzić jej do przyczepy, a że czas naglił, zaś nie chcieliśmy konia stresowa - przeprowadziliśmy Nastkę 5 km piechotą do nas do stajni lasami. Nastunia ma się świetnie, dziś juz poznała się z końmi na wybiegu, łaciaty Kuba poznał w niej koleżankę sprzed wielu lat. Na razie Nastkę czeka wizyta u kowala, szczepienie i odrobaczenie. Potem przed nią resztki zimy, a na wiosnę pojedzie do ośrodka Fundacji “Hej Koniku!” w Warszawie do hipoterapii. Ogromne podziękowania w kierunku Paulinki i XII Gimnazjum w Szczecinie oraz Kuriera Szczecinskiego, allegrowiczów z ogromnym sercem, czytelników Życia Warszawy, Pani Natalii Bet i Pana Mateusza - dziennikarzy Życia.
Oto Nastka na padoku przy naszej stajni w Wojnowie:
Nastka to wyjątkowa historia.
![]()
Nasz kierownik stajni zna ją jeszcze z czasów, kiedy była młoda i pracowała w Wojnowie w rekreacji i hipoterapii, a pochodziła od lokalnego znamienitego hodowcy. Stała wówczas w stajni, w której dziś stoją nasze konie i biegała po tych samych padokach, choć wówczas wszystko było tu inne, bo było to przeszło 10 lat temu, kiedy postawiła tu kopyta po raz pierwszy. Po kilku latach w Wojnowie została sprzedana do hodowli i krązyła po okolicy, od właściciela do właściciela. W Wojnowie każdy Nastke pamietał, bo niejeden stawiał na niej pierwsze kroki, niejeden przygotowywał sie na zawody.
"Moja Nastka, już spokojnie, nie damy Ci zrobić krzywdy" powtarzał cicho drżącym głosem nasz stajenny, kiedy głaskał klacz po pysku, a ta przymykała oczy. Jak szybko człowieka przestaje obchodzić takie zwierzę, jak przedmiotowo potrafimy je traktować.
Każdy kto ją oglądał w ostatnich dniach mówił tylko"gdyby ona miała parę lat mniej, to bym kupił dla dziecka". Ale konie się starzeją, jak każdy z nas. Nie żyją wiecznie i nie są wiecznie młode i zdolne do pracy. Przychodzi starość i moment, w którym słyszą, że już więcej nikt ich nie potrzebuje. Ileż szkółek jazdy konnej ma konie w wieku do 10 lat - gdzie podziały się starsze konie ? Stoją obok Nastki.
Prosimy o pomoc w wykupieniu Nastki.
Potrzeba 2900 zł na wykup klaczy i 1500 zł na transport do Warszawy - Nastka ma szansę przebywać dalej z dziećmi - w ośrodku hipoterapii ..... w Warszawie.
Ustaliliśmy czas do końca stycznia 2010, potem Nastkę zabierze handlarz na rzeź. Możesz pomóc biorąc udział w naszych aukcjach allegro!!
|
| Zmieniony: Poniedziałek, 15 Luty 2010 08:11 |










