| Słonik w adopcji - leczymy nogi! |
|
|
|
| Wpisany przez Cyprian |
| Piątek, 20 Listopad 2009 13:11 |
|
Aktualizacja maj 2010 Słonik jest od końca zimy w adopcji nad morzem, gdzie specjaliści z www.ochwat.pl walczą z infekcją jego nóg. Są już małe postępy. Słonik na wiosnę zmienił sierść i jest nie do poznania!
Oto mini galeria z jego pobytu w klinice.
Dziękujemy Dziennikowi Metro i Gazecie Wyborczej! Dzięki ich wsparciu kolejna akcja zwieńczona sukcesem. Jak zwykle okazaliście się wspaniali - Słonik jest już u nas. W stanie znacznie gorszym niż na zdjęciach, ale bezpieczny. Teraz rozpoczyna walkę z chorobą.
Słonik już u nas, bezpieczny. Przebył bardzo daleką drogę i przyjechał do nas w środku nocy. Wyszedł bardzo grzecznie, że jest ogierem - dał poznać dopiero w stajni na widok gniadych i siwych dam w boksach. Najpierw zamieszkał w odległym boksie na końcu stajni. Ale wczoraj postawiliśmy go już obok Kasi i Herka. Jest przegrzecznym koniem, choć wielkością przypomina właśnie.. słonia. Od kiedy przyjechał, ściągnął pielgrzymki ludzi którzy podziwiali jego potęgę. Ale.. historia ma też smutny finał. Otóż jak zapewne Państwo widzicie, Słonik ze zdjęcia z allegro w ogóle nie przypomina Słonika, który do nas przyjechał. Właściciel wykorzystał zdjęcie ogiera najpewniej sprzed kilka lat. Nie miałoby to większego znaczenia gdyby chodziło tylko o wygląd zewnętrzny - nasza fundacja to nie wybiegi domów mody. Ale ewidentnie widać, ze gruda Gucia (dowiedzieliśmy się, że tak właśnie się nazywali go ludzie odwiedzający poprzednią stajnię) nie była nigdy leczona, a właściciel po prostu wprowadził nas w błąd. Trzymał konia w takim stanie przez blisko rok. Kiedy Guciu szedł wtedy nocą przez stajnię, za nim rozchodził się zapach ropy, która wyciekała na betonową drogę w stajni. Byliśmy zszokowani, jakie katorgi musi ten koń przechodzić przy każdym kroku. Kopyta bardzo dawno nie widziały kowala. Wczoraj odwiedził nas kowal - niestety nie udało się przekonać Słonika aby dał przednie nogi. Tylnych nawet nie próbowaliśmy. Gruda objęła już całe pęciny, tylne znacznie gorzej niż przednie. W dniu dzisiejszym kowal odwiedzi Słonika ponownie - i kopyta zostaną rozczyszczone pod narkozą.
Gorąco prosimy wobec powyższego o wsparcie w leczeniu Słoniątka
![]() ![]() ![]() ![]()
![]() ![]()
|
| Zmieniony: Poniedziałek, 10 Maj 2010 08:56 |














